Sport.pl

Kowalczyk: Rywalki mówiły do mnie "Justyna, chcemy żyć"...

- Przed biegiem podeszły do mnie Włoszki i powiedziały: "Justyna, chcemy żyć. Nie leć za szybko od początku". Im się wydaje, że dla mnie bez różnicy lecieć 30, 60 czy 80 km - opowiada Justyna Kowalczyk w rozmowie z dziennikarzem Sport.pl i Gazety Wyborczej Robertem Błońskim.
Jak Kowalczyk biegła po złoto - Z czuba.tv »

Justyna Kowalczyk po brawurowym finiszu zdobyła drugi złoty medal mistrzostw świata w Libercu. Pobiegła doskonale taktycznie, ale nie wszystko udało się tak, jak zaplanowała zawodniczka. - Pierwsze 15 km było bardzo wolne, aż mnie to w pewnym momencie zdenerwowało - opowiada mistrzyni. - W czołówce było za duże zamieszanie, za dużo zawodniczek. Sporo było małych kolizji, uderzeń kijkami, upadków. Dlatego zaatakowałam trochę wcześniej niż planowałam. Poszłam do przodu, żeby rozerwać tę grupę. Mogło się to różnie skończyć.

Mimo, że przed biegiem na 30 km Kowalczyk powtarzała, że ten dystans to nie jest jej specjalność, było jasne, że będzie walczyć o mistrzostwo.- Dziennikarzy udało się dobrze skołować. Światka naszej dyscypliny - już nie bardzo. Jeszcze przed biegiem podeszły do mnie Włoszki i powiedziały: "Justyna, chcemy żyć. Nie leć za szybko od początku". Im się wydaje, że dla mnie bez różnicy lecieć 30, 60 czy 80 km - tłumaczy polska "królowa nart".

Choć cały czas podkreśla, że finisz nie jest jej specjalnością, w sobotę znów odjechała od rywalek, jakby miała silnik odrzutowy pod nartami. - Jeżeli taktycznie biegnę dobrze i nie tracę energii, to potrafię tak odjeżdżać rywalkom. Nieraz już to pokazałam. Podobnie było na igrzyskach w Turynie. Też odjechałam rywalkom, ale byłam zbyt młodziutka i głupiutka, żeby wygrać. Teraz już zrobiłam wszystko tak, jak powinnam - podsumowuje Justyna Kowalczyk.





Józef Łuszczek: Justyna zszokowała rywalki

-Dziś była za dobra na te rywalki. Ten medal, moim zdaniem, przyszedł jej łatwiej niż na 15 km - mówi Józef Łuszczek, dwukrotny medalista MŚ z 1978 roku z Lahti.

Morderczy finisz, Kowalczyk ma drugie złoto - czytaj realcję »