Niemcy ze złotem. Miller kończy karierę?

Fot. DOMINIC EBENBICHLER REUTERS

Niemka Kathrin Hoelzl niespodziewanie wygrała slalom gigant na MŚ w Val d'Isere. Faworyzowana Austriaczka Kathrin Zettel kompletnie zawaliła drugi przejazd i była dopiero szósta
To pierwsze złoto dla Niemiec od ośmiu lat, gdy Martina Ertl wygrała kombinację w Sankt Anton. W gigancie na medal czekali jeszcze dłużej. 31 lat temu Maria Epple triumfowała w Garmisch.

Po pierwszym przejeździe prowadziła Kathrin Zettel, która uchodzi za najlepszą gigancistkę świata. W tym sezonie Austriaczka wygrała trzy z sześciu zawodów PŚ w tej konkurencji. Ale w drugim przejeździe popełniła kilka poważnych błędów i wypadła za podium. Srebro z minimalną stratą 0,09 s zdobyła Tina Maze ze Słowenii, która po pierwszym przejeździe była 15. Brąz wywalczyła Finka Tanja Poutiainen (0,54 s). Żadna z trzech Polek nie zdołała się zakwalifikować do drugiego przejazdu.

Na MŚ głośno jest o wywiadzie Bode Millera. Zasugerował w nim, że wyczynowe narciarstwo powoli mu się nudzi. Powiedział, że prawie na pewno nie wystartuje na igrzyskach w Vancouver. Nie wykluczył też, że po sezonie w ogóle skończy karierę.

W piątek gigant mężczyzn. Pierwszy przejazd o 9.45, drugi o 13. Relacje w Eurosporcie.

Lindsay Vonn kontuzjowała się otwierając butelkę z szampanem - czytaj tutaj »


Zobacz także
  • Tomasz Sikora: Na strzelnicy mylę się nie tylko ja
Skomentuj:
Niemcy ze złotem. Miller kończy karierę?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje