Radwańska wygrała w I rundzie turnieju WTA w Paryżu

Agnieszka Radwańska bez problemów pokonała 6:1, 6:1 Ukrainkę Oksanę Liubcową. W drugiej rundzie paryskiej imprezy z pulą nagród 700 tys. dol Polka zmierzy się z Rosjanką Alisą Klejbanową, która w Australian Open pokonała Anę Ivanović
Tytuł już nie dla Radwańskich »

Ukrainka Liubcowa, która w światowym rankingu zajmuje 198. pozycję, była we wtorek tylko tłem dla Radwańskiej. Rozstawiona z czwórką Polka oddała jej raptem dwa gemy. Oba przy własnym serwisie. 23-letnia Liubcowa, która w swojej karierze grała dotąd głównie w małych turniejach rangi ITF, popełniła aż osiem podwójnych błędów serwisowych. Ani razu nie zdołała wygrać własnego podania (skuteczność pierwszego miała na poziomie 19 proc!). W meczu, który w paryskiej hali oglądało kilkuset widzów, na palcach jednej ręki można było też policzyć dłuższe wymiany wygrane przez Ukrainkę, która w kwalifikacjach pokonała m.in. najwyżej rozstawioną Francuzkę Aravane Rezai.

Radwańska odniosła łatwe zwycięstwo z mało wymagającą przeciwniczką. Ale wygrana jest ważna, bo na pewno pozwoliła Agnieszce odzyskać pewność siebie po niespodziewanej porażce w I rundzie Australian Open. Nie licząc występów w Pucharze Federacji, dziesiąta rakieta świata nie grała bowiem żadnego oficjalnego meczu od przegranej z Kateriną Bondarenko w Melbourne. - Australian Open był tylko wypadkiem przy pracy - podkreślała Radwańska przed turniejem w Paryżu.

Polka gra w tym roku w stolicy Francji nieco wbrew swojej woli. Podkreślała, że wolałaby bronić tytułu w Pattaya, ale nowy regulamin WTA nie pozwolił jej w tym roku na wyjazd do Tajlandii. Do tamtej imprezy zgłosiła się bowiem Wiera Zwonariewa, a przepisy nie dopuszczają uczestnictwa w tak małym turnieju aż dwóch tenisistek z pierwszej dziesiątki.

- Z Paryża jak na razie mam nienajlepsze wspomnienia - mówiła Radwańska. Dwa lata temu przegrała w I rundzie z Niemką Martiną Muller, bo doznała kontuzji stopy.

W drugiej rundzie Radwańska zmierzy się w środę lub czwartek z 19-letnią Alisą Klejbanową. Rosjanka pokonała w I rundzie Bułgarkę Cwetanę Pironkową 6:2, 7:6 (7-3). Klejbanowa przegrywała z Radwańską w turniejach juniorskich, ale w dorosłym tenisie jeszcze ze sobą nie grały. O potężnie zbudowanej Rosjance (jest wyższa od Polki o 9 cm i cięższa o 16 kg) zrobiło się ostatnio głośno, bo w Australian Open pokonała była liderkę rankingu WTA Anę Ivanović. W czwartej rundzie wyeliminowała ją potem Australijka Jelena Dokic.

W Paryżu wyżej od Radwańskiej rozstawione są jedynie: Serena Williams, Jelena Janković i Jelena Dementiewa.

Specjalny serwis o Agnieszce Radwańskiej na Sport.pl - czytaj tutaj »


Zobacz także
  • Niesamowity mecz w Paryżu. Radwańska wygrywa nocą
  • Radwańska zmuszona do występu w Paryżu

Najnowsze informacje