Quinton Day: To był mój dzień

- Parę dni temu rozmawiałem przez telefon z moją mamą, która mówiła, żebym był spokojny, nie denerwował się, że mój czas nadejdzie. I widocznie nadszedł - mówi rozgrywający Sokołowa Znicza Jarosław, który w meczu z Bank PBS Basketem Kwidzyn zdobył 33 punkty.
Tomasz Welc: Było ciężko, ale po zwycięstwach z drużynami z Koszalina i Poznania Sokołów Znicz pokonał też Basket Kwidzyn.

Quinton Day: Wiedzieliśmy, że musimy zagrać twardo przeciwko drużynie z Kwidzyna. Drużyny prowadzone przez trenera Urlepa słyną z twardej gry w obronie i my musieliśmy odpowiedzieć tym samym. Dodatkowo była duża presja, bo znajdujemy się w sąsiednich rejonach tabeli i każde zwycięstwo jest ważne w kontekście walki o awans do fazy play-off. Cały tydzień przygotowywaliśmy się, żeby w sobotę przez wszystkie cztery kwarty grać agresywnie w obronie. I to nam się udało. Ja starałem się wypaść jak najlepiej i pomóc chłopakom w odniesieniu zwycięstwa. Oprócz mnie bardzo dobre zawody zagrał też Tomek Celej, ale na zwycięstwo zapracowała cała drużyna.

Udało Ci się pomóc kolegom znakomicie. Zdobyłeś 33 punkty i poprowadziłeś drużynę do wygranej.

- Wreszcie to był mój dzień, Day's day [śmiech - red]. Ostatnio nie spisywałem się najlepiej, mecz przed tygodniem do końca mi nie wyszedł. Dlatego cieszę się, że wreszcie zanotowałem taki występ. Parę dni temu rozmawiałem przez telefon z moją mamą, która mówiła, żebym był spokojny, nie denerwował się, że mój czas nadejdzie. I widocznie nadszedł.

Miałeś już w profesjonalnej karierze mecze, w których zdobywałeś ponad 30 punktów?

- Muszę przyznać, że tak. Ale teraz po raz pierwszy i - mam nadzieję - że nie ostatni zanotowałem taki wynik w Jarosławiu. I cieszę się, że to pomogło drużynie odnieść ważne zwycięstwo.

Wygraliście trzy mecze z rzędu, a za tydzień do Jarosławia zawita mistrz Polski, Asseco Prokom Sopot. Będzie trudno o podtrzymanie dobrej passy.

- Na pewno podejdziemy do tego meczu jak do tych trzech ostatnich, czyli z myślą, żeby wygrać. Na pewno będziemy dobrze przygotowani i nie przestraszymy się rywali. Wiemy, że grają w Eurolidze i mają bardzo dobry zespół, ale to tacy sami ludzie jak my. Będziemy walczyć o zwycięstwo.

*Quinton Day - amerykański rozgrywający Sokołowa Znicza Jarosław

Najnowsze informacje