Sport.pl

Lance musi się ukrywać

Już 20 stycznia rozpocznie się pierwszy poważny sprawdzian powracającego do zawodowego peletonu Lance'a Armstronga. Organizatorzy boją się eksplozji popularności kolarza.
Rosjanie budują potęgę »

Armstrong wystartuje w barwach zespołu Astana w wyścigu Tour Down Under w Australii, czyli kraju, w którym kolarstwo jest dość popularną dyscypliną. Organizatorzy stwierdzili, że lepiej będzie, jeśli data i godzina przylotu Amerykanina do Adelaidy zostanie utrzymana w tajemnicy w obawie przed tłumami fotoreporterów i kibiców.

Koledzy z drużyny siedmiokrotnego zwycięzcy Tour de France pojawią się na miejscu już w niedzielę, aby lepiej przygotować się do trudnych warunków atmosferycznych (wysoka temperatura). Armstrong dołączy później, bo obecnie jest jeszcze na Hawajach, gdzie pod opieką starego trenera buduje formę.

Więcej o: