Sport.pl

Leo Beenhakker: Chcę zostać trenerem polskiego klubu

Pomyślałem, że po rozstaniu z reprezentacją nie wyjadę stąd. Obejmę jakiś polski klub, żeby udowodnić sobie i tzw. przeciętnym ligowym piłkarzom, jak świetnie mogą grać w piłkę, jeśli odpowiednio się ich umotywuje i poprowadzi - mówi Leo Beenhakker w wywiadzie dla ?Gazety Sport? i Sport.pl.
Beenhakker: Piechniczek istnieje, przepraszam »

W długiej rozmowie z Michałem Polem i Robertem Błońskim trener reprezentacji Polski podsumowuje mijający rok i snuje plany na przyszłość.

Na pytanie, czy nie kusi go czasem, żeby znów popracować w klubowym futbolu, dopowiedział:

- Myślałem o tym niedawno, wiecie kiedy? W Turcji, kiedy patrzyłem na tych młodych polskich piłkarzy, palących się do gry, do treningu, do poprawiania swoich umiejętności. A jeszcze przy tym nie byłem pewien, co się wydarzy po moim powrocie do Polski. Gdyby coś poszło nie tak, pomyślałem, że po rozstaniu z reprezentacją nie wyjadę stąd. Zostanę trenerem polskiego klubu. Po to, żeby pokazać tzw. przeciętnym ligowym piłkarzom - przeciętnym nie dla mnie, ja tak o nich nigdy nie powiem, tak są określani przez innych i proszę, żebyście to podkreślili - jak świetnie mogą grać w piłkę i jak wiele mogą osiągnąć, jeśli odpowiednio się ich umotywuje i poprowadzi. Oni sami będą się dziwić, jacy świetni się staną.

Widziałem, jak zmieniają się po kilku dniach współpracy na zgrupowaniu. To co by było, gdybym ich miał na co dzień i co tydzień gralibyśmy mecz? To byłaby rozkosz. Wierzcie mi, Polska to śpiący gigant, naprawdę są tu talenty piłkarskie. Dlatego tak bardzo mnie boli, że polski futbol nie robi kroków w rozwoju w tym tempie, w jakim powinien, i nie w kierunku, w jakim powinien. Boli mnie, że wygrywamy z Irlandią i wszyscy odchylają się w fotelu zrelaksowani, bo jest dobrze. Nie jest. Trzeba pracować, pracować i jeszcze raz pracować. Codziennie i w odpowiednich warunkach. Coraz częściej o tym myślę i kto wie, czy nie obejmę jakiegoś klubu, żeby udowodnić coś tym piłkarzom i samemu sobie.

Polska spadła w rankingu FIFA »

Wywiad w poniedziałek w "Gazecie Sport" dodatku do "Gazety Wyborczej" i Sport.pl.