Sport.pl

Nicolas Prost jeździ coraz lepiej, trafi do Formuły 1?

Po 15 latach nazwisko Prost powraca do wyścigów samochodowych. 27 letni Nicolas, synem Alaina, w ostatni weekend zdobył tytuł w serii F.3000. Teraz marzą mu się testy w Ferrari. - Mam dobre stosunki z Ferrari, więc jest na to szansa - mówi Alain Prost.
Bruno Senna w F1: Zmierzę się z nazwiskiem »

- Jestem bardzo zadowolony - mówi Alain Prost - Nicolas późno rozpoczął swoją przygodę z wyścigami (właściwie z woli ojca, który jako priorytet przedłożył studia syna - przyp. red.), ale w ciągu ostatnich dwóch lat zrobił ogromne postępy. Jeździ z głową i lubi poznawać szczegóły techniczne samochodów. Teraz chciałbym, żeby wziął udział w testach w Formule 1. Po zdobyciu tego tytułu można powiedzieć, że przyszedł na to czas. Ferrari? Mam dobre stosunki z Maranello (Nicolas jest rezerwowym kierowcą w A1 GP, która ma silnik Ferrari), a więc jest na to nadzieja - tajemniczo dodaje czterokrotny mistrz świata.

Dla Nicolasa jazda w Ferrari byłaby marzeniem - Wszystkie samochody, którymi jeździł mój ojciec mają miejsce w moim sercu. Znam Franka Williamsa, jego drużyna jest prawdziwa, czysta. Jeśli chodzi natomiast o McLarena tata jeździł tam więcej, ale ja jak każdy kierowca marzę o Ferrari. Nie chciałbym jednak jeździć ich bolidem tylko dlatego, że nazywam się Prost, ale dlatego, że dobrze wykonuję swoją pracę - zaznacza Nicolas.

Jeśli chodzi o kierowców Formuły 1, Nicolas szczególnie ceni dwóch, o czym nawet napisał na swojej stronie internetowej. - Znam Jarno Trullego, ponieważ jeździł dla mojego taty (kiedy Alain miał swoją stajnię w Formule 1 - przyp. red.). Jest osobą, którą bardzo lubię - miły, przystępny. Fernando Alonso nie znam, ale lubię go za to, że jest szybki, inteligentny. Hamilton? Bardzo zdolny, ale nie jest moim ulubionym kierowcą.

Teraz wydaje się bardzo logiczne, że Nicolas Prost zostanie zaangażowany przez Franka Williamsa do udziału w wyścigach Formuły 1. Dlaczego? Dlatego, że ta drużyna lubi mieć sławne nazwiska - kończy La Gazzetta dello Sport.

Rosberg: W ostatnim sezonie najbardziej zaskoczył Kubica »

Articles reprinted in this issue in collaboration with La Gazzetta dello Sport/www.gazzetta.it are copyrighted 2008 by The RCS Quotidiani S.p.A. Companies, Inc. All rights reserved. Artykuły opracowane we współpracy z La Gazzetta dello Sport/www.gazzetta.it Wydawca The RCS Quotidiani S.p.A. Companies, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Więcej o: