Hermes może zostać oskarżony o korupcję. Korona ustawiła 28 z 30 meczów?

PRZEGLĄD PRASY. Do końca listopada prokuratura we Wrocławiu badająca aferę korupcyjną w polskim futbolu ma przesłać do sądu akt oskarżenia w sprawie ustawienia meczów przez ten Koronę Kielce w sezonie 2003/2004. Ma on objąć między innymi Brazylijczyka Hermesa - pisze "Polska". Korona miała ustawić prawie cały sezon - dodaje "Super Express"
Górnik Kasperczaka na dnie »

- Jestem w szoku. Jeśli to prawda, będziemy mieli poważny problem. Może nie piłkarski, bo nie ma ludzi niezastąpionych, ale wizerunkowy na pewno - mówi Artur Kapelko, wiceprezes Jagiellonii, w której gra dziś Hermes.

W szoku nie są za to działacze w Kielcach. Gdy w marcu tego roku Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Dariusza W., który w sezonie 2003/2004 był trenerem Korony, działacze rozpoczęli wewnętrzne śledztwo. Zawiesili wówczas trzech piłkarzy: Sławomira Rutkę, Jakuba Zabłockiego i właśnie Hermesa. Wcześniej taka kara dotknęła Marcina Drzymonta, który dziś gra w GKS Bełchatów.

- Nie chcę wróżyć z fusów i mówić, co by było gdyby. Gdy podpisywaliśmy z Marcinem kontrakt, zapewniał, że jest niewinny. Jeśli okazałoby się, że jest inaczej, na pewno podejmiemy stosowne kroki. Jakie? Za wcześnie, by o tym mówić - stwierdził prezes Bełchatowa Andrzej Zalejski.

Gdy w zeszłym sezonie Hermes podjął negocjacje z Jagiellonią, odbył z działaczami długą rozmowę. Zapewniał, że z korupcją nie miał nic wspólnego. Złożył też deklarację na piśmie.

- Nie podpisał żadnego weksla, ale zadeklarował, że nigdy nie brał udziału w żadnym procederze korupcyjnym. Uwierzyliśmy. Cóż, i wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli kłopot - analizuje Kapelko.

Wprawdzie prokurator Edward Zalewski nie chce potwierdzić, że chodzi o Hermesa, jednak przyznał, że akt oskarżenia musi być przetłumaczony na portugalski. W sezonie 2003/2004 jedynym piłkarzem Korony mówiącym w tym języku był Hermes.

Brożek: Chcę wyjechać do dobrego klubu w silnej lidze »

Korona ustawiła cały sezon?

Na ławie oskarżonych ma zasiąść aż 42 piłkarzy, trenerów i działaczy. Najbardziej znaną postacią, która weźmie udział w procesie, i to w bardzo niechlubnej roli, będzie trener Dariusz W. (46 l.) Jeszcze kilka lat temu kibice byli pod wrażeniem jego pracy w Kielcach i wyników, jakie osiągnął z zespołem. Teraz okazuje się, że kielczanie w sezonie 2003-2004, kiedy walczyli o awans do drugiej ligi, mieli ustawić 28 z 30 meczów! Niesamowite, ale niestety bardzo prawdopodobne. Poza Dariuszem W. na ławie oskarżonych zasiądą jeszcze takie trenerskie sławy, jak Andrzej W. i Jerzy E.

Zobacz także
  • Kibu: W Hiszpanii marka Legii jest bardziej szanowana niż w Polsce
  • Paweł Brożek: Interesuje mnie dobry klub w silnej lidze
  • Żeglarstwo. Michael Perham - 16-letni kapitan

Najnowsze informacje