Sport.pl

Zaksa się leczy, Trefl zbroi

SIATKÓWKA. Zaplanowany na piątek pojedynek Trefla Gdańsk z Zaksą Kędzierzyn-Koźle został przeniesiony na 31 października
- Działacze Trefla poinformowali nas o tym, że hala, na której rozgrywają mecze, jest wynajęta na targi. Zaproponowali więc zmianę gospodarza meczu i rozegranie spotkania w Kędzierzynie-Koźlu, na co z kolei my się nie zgodziliśmy - mówi Pietrzyk, twierdząc, że odmowa ma swoje uzasadnienie w terminarzu PlusLigi. - Jeśli zgodzilibyśmy się na zamianę, to w pierwszej rundzie aż sześć spotkań odbyłoby się w Kędzierzynie, ale w rundzie rewanżowej bylibyśmy gospodarzem tylko trzech pojedynków. To ze względu na kibiców nie ma sensu - mówi Pietrzyk.

Zdaje sobie jednak sprawę, że rywale się wzmacniają. Kolejną gwiazdą w Treflu będzie Marko Samardzić, podstawowy libero reprezentacji Serbii, jeden z najlepszych siatkarzy na tej pozycji na świecie. Grał na igrzyskach w Pekinie, gdzie Serbowie przegrali w ćwierćfinale z USA. Już wcześniej mówiło się o tym, że może trafić do Polski, ale do AZS-u Olsztyn. - Dlaczego zdecydowaliśmy się na tego gracza? Bo jest dobry - tłumaczy krótko dyrektor Trefla Wojciech Kubicki. Skąd Trefl wziął pieniądze na kontrakt kolejnej gwiazdy?

Budżet klubu wynosi 5 mln zł, a tylko kontrakty Łukasza Kadziewicza, Bojana Janicia i Bruno Zanuto pochłaniają około 40 proc. tej sumy. - Uznaliśmy, że warto wysupłać środki na tego gracza, zwłaszcza że potrzebujemy siatkarza na pozycję libero. Poza tym Samardzić nie był drogi, a w negocjacjach z nim pomógł nam jego kolega i nasz siatkarz, czyli Janić - tłumaczy dyrektor Trefla.

Prezes Pietrzyk ma jednak inne zmartwienia niż wzmocnienia rywali. - Czekamy na powrót do formy i zdrowia Dana Lewisa i Terenca Martina oraz Wojciecha Kaźmierczaka. Można zażartować, że rywal się zbroi, a my leczymy. Nie mamy do rywali żadnych pretensji o zmianę terminu meczu, bo sami ostatnio trenowaliśmy na starej hali, ponieważ na obiekcie na Azotach odbywały się targi - mówi Pietrzyk. W ten sposób kędzierzynianie będą mieli dwutygodniową przerwę w rozgrywkach ligowych.