Sport.pl

Polski gol w Lidze Mistrzów?

We wtorek, w meczu z Werderem, Łukasz Sosin debiutuje w Lidze Mistrzów. Napastnik Anorthosisu Famagusta ma szansę być pierwszym od trzech lat Polakiem, który trafi do siatki w tych rozgrywkach. Czy to może dać mu powrót do kadry?
Sosin strzela w lidze cypryjskiej »

Dziewiątego sierpnia 2005 roku w drodze do stambulskiego finału i triumfu w LM Liverpool z Jerzym Dudkiem w składzie rozbił na Anfield Road Bayer Leverkusen 3:1. Honorowego gola dla Niemców strzelił Jacek Krzynówek. To był ostatni polski gol w Champions League. Od tamtej pory minęło 1285 dni, czyli ponad 180 tygodni lub prawie 40 miesięcy.

- Będę miał sześć szans - mówi Sosin. - Wierzę, że się uda. Wszystko zweryfikują pierwsze dwa mecze. Po Werderze gramy z Panathinaikosem u siebie. Inter wydaje się być poza zasięgiem wszystkich w tej grupie.

Anorthosis to debiutant w LM, w ogóle pierwszy klub z Cypru w tych rozgrywkach. W drodze do nich wyeliminował Rapid Wiedeń (3:0 i 1:3) oraz Olympiakos Pireus z Michałem Żewłakowem w składzie (3:0 i 0:1). - Już te spotkania pokazały, że jesteśmy drużyną swojego boiska - mówi Sosin. - Do Bremy przyjechaliśmy bez żadnych obciążeń i stresów. Nerwy skończyły się po awansie, spełniliśmy swoje marzenia. Poza tym zagramy bez dwóch defensywnych pomocników. Jeden leczy uraz, drugi jest kontuzjowany. Jesteśmy ciekawi, czy uda nam się zająć choćby trzecie miejsce w grupie i wyjść do Pucharu UEFA. Wierzę, że punkty na pewno zdobędziemy.

Po złośliwym geście Smolarek dostaje ostatnie ostrzeżenie »

Tego nie uda się osiągnąć bez bramek. A od goli specjalistą w Anorthosisie jest Sosin. 32-letni napastnik już cztery razy był królem strzelców ligi cypryjskiej. Zdobył ponad sto bramek. W reprezentacji nigdy jednak nie błysnął. - Żaden selekcjoner nie wybrał się na Cypr, żeby mnie obejrzeć. Może więc, skoro startuje Liga Mistrzów, ktoś włączy choć telewizor, żeby zobaczyć Sosina - mówi piłkarz.

- Na pewno to zrobimy - obiecuje Rafał Ulatowski. Asystent Leo Beenhakkera otwarcie przyznaje, że nie widział zawodnika na boisku, a obraz Sosina ma jedynie z meczów polskiej ligi. Ale Sosin w Polsce grał ponad pięć lat temu. - Podczas ostatniego zgrupowania kadry rozmawiałem z Michałem Żewłakowem na temat Łukasza - mówi Ulatowski. - Bardzo go chwalił. Zobaczymy, jak będzie grał w Lidze Mistrzów z mocnymi rywalami. Na razie strzelał bramki Rapidowi i Olympiakosowi. Jeśli podtrzyma passę, pojadę na Cypr, by zobaczyć go na żywo.

Ulatowski zapewnia, że w sztabie szkoleniowym kadry Beenhakkera rozmowy o Sosinie były. - Nie wiem, czemu nikt nie dał mu dotąd szansy w reprezentacji. Przez moment był co prawda powoływany przez Pawła Janasa, ale na MŚ do Niemiec nie pojechał. Zawsze był ktoś inny. Ale dla nas Łukasz to nie jest anonimowy piłkarz - mówi Ulatowski.

Anorthosis gra ustawieniem 4-3-3, Polak jest środkowym napastnikiem. Dobrze gra głową, potrafi przytrzymać piłkę odwrócony tyłem do bramki. - Typowa dziewiątka, swoją charakterystyką odpowiadałby stylowi prezentowanemu przez obecną kadrę - mówi Ulatowski.

Ulatowski: nie można było za dużo oczekiwać od Brożka »

Czy więc bramki w Lidze Mistrzów to może być brakujący element do spełnienia kryteriów reprezentanta? - Niech dobrze gra, niekoniecznie musi błyszczeć jak Kuba Błaszczykowski w Bundeslidze - mówi Ulatowski. - Nie odpuszczamy tematu Łukasza, ale to taki typ faceta, który nie potrzebuje dodatkowej motywacji za pośrednictwem prasy.

Ulatowski wie, co mówi. Sosin na słowo "reprezentacja" uśmiecha się tylko i mówi, że nie pcha się tam, gdzie go nie chcą. - Nie zawracam sobie tym głowy, żadna tragedia - mówi i dodaje ze śmiechem: - Ale spokojnie, nie zamierzam ogłosić w prasie, radiu czy telewizji, że u Beenhakkera nigdy nie zagram. Zawsze kibicowałem kadrze i kibicować będę. Jeśli powołanie przyjdzie, po prostu się ucieszę.

Na razie jednak najważniejszy jest mecz z Werderem, a potem - z Panathinaikosem. - Ale i tak główny cel na ten sezon to obrona mistrzowskiego tytułu na Cyprze. Champions League to dla nas nagroda. Daliśmy naszym kibicom masę radości, szczególnie że w trzeciej rundzie wyeliminowaliśmy grecki klub. Jeśli i w grupie udałoby nam się wyprzedzić Panathinaikos, ludzie na Cyprze byliby wniebowzięci.

Sosin chce też coś zrobić dla fanów w Polsce. - Będę miał sześć szans na gola. Jakąś wykorzystam. Dość już kibice naczekali się na polską bramkę w Champions League.

Beenhakker oglądał jak Boruc wygrywał »



Polacy w Lidze Mistrzów

Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck), Łukasz Sosin (Anorthosis), Tomasz Kuszczak (Manchester United), Artur Boruc (Celtic), Marek Saganowski (Aalborg), Paweł Golański (Steaua Bukareszt), Łukasz Fabiański (Arsenal), Jerzy Dudek (Real Madryt).

3 lata, 6 miesięcy, 7 dni

czyli

1287 dni

czyli

30888 godzin

czyli

1853280 minut

minęło od ostatniego polskiego gola w Lidze Mistrzów. Strzelił go dla Bayeru Leverkusen Jacek Krzynówek, w meczu z Liverpoolem 9 marca 2005 r.

Gra Liga Mistrzów, we wtorek:

Wszystkie mecze o 20.45. Grupa A: Chelsea - Bordeaux (kanał 60 platformy N); Roma - CFR Cluj. Grupa B: Panathinaikos - Inter; Werder Brema - Anorthosis Famagusta (kanał 59 platformy N). Grupa C: FC Basel - Szachtar Donieck; Barcelona - Sporting Lizbona (kanał 57 platformy N). Grupa D: PSV Eindhoven - Atletico Madryt; Olympique Marsylia - Liverpool (kanał 58 platformy N). Skróty: 22.50 (TVP 2); 23.10 (NSport).

Kuszczak w Manchesterze do 2012 r. »

Sosin w Twojej drużynie? - zagraj i Wygraj Ligę Mistrzów»

Więcej o: