Sport.pl

Raikkonen: Pomóc Massie? Chcę wygrać!

Pomóc Felipe Massie? Kimi Raikkonen nawet o tym nie myśli. Fiński kierowca, słyszy to nieuniknione pytanie wyjątkowo często. - Jeśli nie będę miał szans, żeby wygrać mistrzostwa, zobaczymy, ale póki co, nie. Widzieliście w ubiegłym roku, że zawsze jest nadzieja na odzyskanie pozycji, na wejście do gry, żeby zawalczyć o tytuł i zdobyć go. Wiem, czego drużyna od nas oczekuje - mówi Raikkonen przed niedzielnym GP Włoch.
Raikkonen w Ferrari do 2010 roku »

Może wcześniej czy później drużyna da panu do zrozumienia czego od pana oczekuje?

- Team chce, żebym wygrał, i właśnie to chciałem tak koniecznie osiągnąć na Spa, w ubiegłą niedzielę, nie myśląc że mam pewne drugie miejsce. Byłoby łatwo zająć je teraz, ale zapewniam, że nie czuję najmniejszej tęsknoty, żeby zachować ostrożność. Tak wyszło i koniec.

Czy jest pan właściwie przekonany, że Hamilton miałby korzyści z przecięcia zakrętu?

- Nie mam wątpliwości - są reguły i musimy ich przestrzegać. Kto wie, czy Hamilton, zostając z tyłu na zakręcie, byłby w stanie mnie dogonić. Być może tak, ale możliwe też, że nie.

Na ostatnich okrążeniach miał pan problemy?

- Tak, to prawda, miałem problem z oponami, z ostatnim setem opon, wiedziałem, że na wypadek deszczu trudności wzrosną. Niestety, zaczęło padać...

Hamilton powiedział niedawno, że jeśli ktoś nie ma odwagi, żeby przystopować, ma problem

- Nie interesuje mnie i nie obchodzi to, co mówią inni.

Czy wolałby pan, żeby Hamilton został ukarany na ten wyścig na Monzy zamiast od razu po Spa?

Jasne, że wtedy miałbym większe szanse, żeby wygrać w niedzielę. A to jest oczywiście mój cel.

Theissen odpiera zarzuty Kubicy »

Massa przed Monzą: - Zająłem tu dopiero 9. miejsce w Formule 1, ale wiele razy wygrywałem w niższych kategoriach, ponieważ lubię ten tor i odpowiada on mojemu stylowi jazdy. Nie zapominajmy też, że w ubiegłym roku przyjechałem jako drugi, kiedy miałem usterkę mechaniczną. To będzie piękna walka z McLarenem. Oni też robili tu dobre testy, ale my mamy największe możliwości. Zawody po zawodach będziemy konkurować w ten sam sposób, żeby zdobyć to, co zostało jeszcze do zdobycia, aby wygrać mistrzostwa.

Raikkonen nie wydaje się być skory do pomocy...

- To są rzeczy, które mnie nie dotyczą. Albo lepiej - nie zależą ode mnie. To rzeczy, które ewentualnie rozpatrzy drużyna w odpowiednim momencie.

Maclaren szykuje apelację, Hamilton zemstę »

Więcej o: