Sport.pl

Henryk Kasperczak jeszcze nie przyjechał na rozmowy do Zabrza

Do walki o fotel trenera Górnika zgłosiło się kilkunastu kandydatów z całej Europy. Faworytami wyścigu pozostają dwaj Polacy: Henryk Kasperczak i Ryszard Komornicki.
Niektórzy spekulowali, że Kasperczak już w piątek mógł uzgodnić warunki z władzami firmy Allianz Polska. Do rozmów najwyraźniej jednak nie doszło. - Wciąż jestem we Francji. Nie uda mi się zdążyć do Polski na mecz Polski i Słowenii. Najprawdopodobniej zjawię się w kraju na początku przyszłego tygodnia - powiedział jednak wczoraj wieczorem Kasperczak. - Rozmów z Górnikiem nadal nie było. Nie dostałem konkretnej propozycji - dodał.

Komornicki obecnie prowadzi szwajcarski FC Aarau. Czy jego klub zwolni go z kontraktu, który trwa jeszcze prawie rok? - Dobre pytanie. Trudno gdybać, póki klub z Zabrza nie podjął swojej decyzji - mówi Komornicki.

W niedzielnym meczu Pucharu Ekstraklasy z Odrą Wodzisław Górnika ma poprowadzić Marcin Bochynek. Nowy szkoleniowiec zostanie przedstawiony zespołowi w przyszłym tygodniu.

Polecamy: Może wróci Komornicki



Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek » - reklama