Sport.pl

Mecze na szczycie dla rzeszowian

W trzeciej lidze piłki nożnej już tylko dwie rzeszowskie drużyny, Resovia i Stal Kwarcsystem nie straciły jeszcze punktów. W sobotnich meczach na szczycie Stal ograła u siebie Orlęta Radzyń Podlaski 3:0, a Resovia wygrała w Świdniku z Avią 3:1.


Pojedynek resoviaków w Świdniku zaczął się źle dla przyjezdnych, bowiem po błędach obrońców Wojciech Białek dał prowadzenie Avii. Pięć minut później był jednak już remis, po bramce niezawodnego w tym sezonie Mariusza Wiktora. Młody napastnik Resovii wykorzystał dokładne podanie Jarosława Piątkowskiego i z bliska pokonał bramkarza miejscowych.

Kwadrans później resoviacy wyszli na prowadzenie. Piątkowski precyzyjnie uderzył z rzutu wolnego i było 2:1. W drugiej połowie świdniczanie próbowali wyrównać, ale bramki nie strzelili. Gola w doliczonym czasie gry zdobył natomiast Bartosz Madeja, ustalając wynik spotkania.

AVIA ŚWIDNIK1 (1)
RESOVIA3 (2)
Bramki: Białek (11.) - Wiktor (16.), Piątkowski (31.), Madeja (90.)

Avia: Mazur - Kleszcz (8. Paluszek), Pielach, Grzegorczyk Ż, Połeć - Orzędowski (60. Kamiński), Gralewski, Pranagal, Popajewski (46. Rusiecki) - Boniecki (78. Nowiński), Białek

Resovia: Pietryka - Pydych, Kozubek, Baran, Szkolnik - Piątkowski, Fryc (85. Madeja), Walaszczyk, Pałkus (83. Adamczyk) - Danielak (65. Oślizło), Wiktor Ż (80. Korab)

Piłkarze rzeszowskiej Stali podejmowali Orlęta Radzyń Podlaski. Do przerwy żadna ze stron nie potrafiła pokonać bramkarza rywali, ale worek z golami rozwiązał się dopiero po przerwie.

Jako pierwszy do siatki trafił Ireneusz Gryboś w 56. minucie, który wyłuskał piłkę w polu karnym gości i strzałem pod poprzeczkę dał prowadzenie miejscowym. Na kolejne bramki trzeba było znowu trochę poczekać. Tuż przed końcem meczu rzeszowska publiczność znowu mogła się cieszyć. Na początek świeżo wprowadzony na boisko Emmanuel Udoudo dograł piłkę do Pawła Kosiby, a ten minął bramkarza Orląt i podwyższył wynik. Trzy minuty później Wojciech Szwed strzałem z daleka zdobył kolejną bramkę i trzy punkty zostały w Rzeszowie.

STAL KWARCSYSTEM RZESZÓW3 (0)
ORLĘTA RADZYŃ PODLASKI0
Bramki: Gryboś (56.), Kosiba (85.), Szwed (88.)

Stal: Nalepa - Solecki, UkonuMba, Duda, Hus - Kloc, Reiman (55. M. Jędryas), Szwed, Sikorski (83. Udoudo Ż)- Gryboś (89. Bereś), Kocur (75. Kosiba)

Orlęta: Stężała - Ptaszyński, Pietroń Ż, Jakubiec, Dypa, Bojarczuk (71. Osiak), Borysiuk, Pliszka (78 Ślusarczyk), Szewc, Chyła, Wilawer

W trzeciej lidze nadal nie mogą odnaleźć się piłkarze Izolatora Boguchwała, którzy tym razem przegrali w Nowej Sarzynie z Unią 0:2. Poziom spotkania nie był zbyt wysoki, a pierwsze groźne akcje można było zobaczyć dopiero pod koniec pierwszej połowy. Bramki padły jednak w drugiej odsłonie.

Na początek Stanisław Bednarz wykorzystał rzut karny, a później Piotr Gaca, po rzucie rożnym, wepchnął piłkę do siatki. Boguchwalanie przebudzili się dopiero pod koniec meczu, ale było już za późno, żeby gonić wynik.

UNIA NOWA SARZYNA2 (0)
IZOLATOR BOGUCHWAŁA0
Bramki: Bednarz (48.-k.), Gaca (63.)

UNIA: Ząbczyk - Mierzwa, Gaca, Wtorek, Telka, Sibiło (90. Gnatek), Brusik, Szafran, Radawiec, Bednarz Ż (85. Gap), Juda (90. Klimek)

IZOLATOR: Kwaśny - Burak, Iwanowski, Kuter, Kowal Ż, Brocki, Skiba (80. Szpond), Cupryś, Woźniak Ż, Karwat (84. Kawa), Płonka Ż (65. Porada).

W pozostałych meczach 4. kolejki:

Górnik II Łęczna - Stal Mielec 1:1, Orzeł Przeworsk - Tomasovia Tomaszów Lubelski 2:1. Spotkania Orlęta Łuków - Spartakus Szarowola i Łada Biłgoraj - Stal Kraśnik zakończyły się po zamknięciu tego wydania "Gazety. Mecz Wisłoka Dębica - Karpaty Krosno przełożono na 10 września.

1. Resovia41215-1
2. Stal Rzeszów41210-1
3. Orlęta Radzyń Podlaski499-6
4. Avia Świdnik498-6
5. Orzeł Przeworsk499-7
6. Unia Nowa Sarzyna468-8
7. Górnik II Łęczna456-5
8. Stal Kraśnik343-3
9. Orlęta Łuków332-4
10. Tomasovia Tomaszów Lub.433-7
11. Karpaty Krosno337-6
12. Łada Biłgoraj331-6
13. Wisłoka Dębica333-4
14. Stal Mielec421-8
15. Izolator Boguchwała415-10
16. Spartakus Szarowola300-8