Sport.pl

Błochin: Gdzie jest fair play?

mac
14.08.2008
A A A
Chciałbym zapytać, dlaczego nie przerwano meczu, gdy kibice nas obrażali?! Kiedy krzyczano j.. ć ruskich itd.? Wystąpię o interwencję UEFA - denerwował się trener FK Moskwa po wygranym meczu z Legią.
Legia przegrała z FK Moskwa »

Oleg Błochin mógł mieć pretensje. Grała drużyna z Rosji, a trybuny na stadionie Legii skandowały: Gruzja, Gruzja. Rosjan obrażano, ale szkoleniowiec gości przesadzał. Miał pretensje o wszystko. Nie dokończył nawet konferencji prasowej. Na próbę dyskusji wstał i wyszedł z sali.

- Jeżeli politykę wprowadzimy do sportu to daleko nie zajedziemy. Na boisku też nie było fair play. Kiedy nasi gracze leżeli sfaulowani legioniści nie oddawali nam piłki. Gospodarze grali też zdecydowanie za ostro. Czekają nas mecze o mistrzostwo Rosji. Jest mi wszystko jedno kto awansuje w Pucharze UEFA - my czy Legia. Chcemy awansować, ale nie za taką cenę - mówił Błochin.

- Legia przeprasza trenera Błochina za zachowanie kibiców, ale nie mieliśmy na to wpływu - powiedział nowy rzecznik prasowy klubu Wojciech Hadaj.

- Błochin zachowuje się jakby nigdy w piłkę nie grał. Tak już jest, że kibice jednego klubu nie lubią kibiców drugiego. Albo kibice jednego kraju nie lubią drugiego kraju. Chociaż spiker powinien zwrócić uwagę - mówił trener Legii Jan Urban.

Barcelona wyleczyła Wisłę z Ligi Mistrzów »

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX