Sport.pl

Drugi trener siatkarzy: Nie myślimy, co będzie potem

- Mecz był dobry i grany przez nas na niezłym poziomie. Nie można powiedzieć, że Egipcjanie nie postawili nam wysokich wymagań. To my graliśmy dobrą siatkówkę, szczególnie od drugiego seta - mówi po spotkaniu w wywiadzie dla Reprezentacja.net drugi trener kadry, Alojzy Świderek.
Zwycięstwo w tym meczu praktycznie zapewniło Polakom awans do ćwierćfinału. Czy "poczucie bezpieczeństwa" przełoży się na lepszą grę w kolejnych meczach, czy może utrudni tak bardzo potrzebną w kolejnych spotkaniach koncentrację?

- W ogóle o tym nie myślę. Mam nadzieję, że zawodnicy również. Zamykamy już stronę pt: "mecz z Egiptem" i przechodzimy do spotkania z Serbią. Mamy jeszcze dwa dni na jak najlepsze przygotowanie. Ale nie myślimy jeszcze, co będzie potem i z kim będziemy grali, bo nie można się rozdrabniać. Nie wszystko na raz. Oczywiście cieszymy się, że wygraliśmy z Egiptem dużą różnicą punktów. Zawsze będzie to korzystniej dla nas wyglądało mając na uwadze tabelę końcową fazy grupowej - stwierdził asystent Raula Lozano.

Nie da się ukryć, że dopiero teraz przed Polakami rozpoczynają się prawdziwe schody, choć nasi najbliżsi rywale są zespołem chimerycznym, po którym wszystkiego można się spodziewać. - Serbowie prawie zawsze rozpoczynali turnieje olimpijskie od przegranej, stało się tak także i tym razem, ale często było tak, że w końcowym efekcie stawali na najwyższym stopniu podium. Dlatego nie oceniajmy ich gry na podstawie jednego meczu. Dopiero po ich spotkaniu z Brazylią będzie można powiedzieć coś więcej - podkreślił Alojzy Świderek.

Polacy nie powinni się jednak niczego obawiać - tym bardziej, że mają bardzo wyrównany skład. W kolejnym meczu bardzo dobrze zaprezentował się wchodzący "z ławki" Marcin Możdzonek. Czy młody środkowy ma szansę, aby jeszcze podczas tych igrzysk z rezerwowego stać się podstawowym zawodnikiem? - Nie wiem, być może tak się zdarzy. Chciałem podkreślić, że nie tylko Marcin, ale wszyscy zawodnicy są gotowi do gry, nawet ci, którzy do tej pory nie zdążyli jeszcze "zobaczyć" boiska. Mogę zaręczyć, że są w dobrej dyspozycji, gotowi do gry i wejścia na parkiet - zadeklarował drugi trener reprezentacji.

Więcej w serwisie Reprezentacja.net »

Więcej o: