Sport.pl

Nieudana inauguracja wyspiarzy

Flota Świnoujście od pechowej porażki z Kmitą w Zabierzowie rozpoczęła sezon w I lidze
- Nowi zawodnicy umożliwiają mi dostosowywanie taktyki do poziomu przeciwnika - mówił przed rozpoczęciem sezonu Robert Moskal, trener gospodarzy. W obronie zagrali trzej wyjadacze, a zarazem nominalni pomocnicy: Dariusz Gawęcki, Dariusz Romuzga i Piotr Powroźnik, wspomagani przez Rafała Jędrszczyka.

Szkoleniowiec nieco zlekceważył rywali. Beniaminek ze Świnoujścia miał za sobą dziesięciogodzinną podróż z przystankiem w Legnicy na trening. Mimo to przyjezdni przez pierwsze dwa kwadranse dawali się we znaki Kmicie, stosując sprawny pressing i przeprowadzając szybkie kontry. W składzie Petra Nemca też byli debiutanci: Sebastian Fechner, Przemysław Rygielski, Arkadiusz Sojka i Grzegorz Skwara zagrali od pierwszej minuty, Ariel Lindner wszedł w drugiej połowie ratować remis. Nemec i Flota mieli jednak więcej kadrowych problemów przed spotkaniem. Za kartki musiał pauzować Tomasz Rudolf, a kontuzje uniemożliwiły grę Przemysława Pietruszki, Damiana Krajanowskiego i Patryka Konusika. Mimo tych osłabień wyspiarze mogli wrócić z punktem do domów.

W pierwszej połowie najlepsze okazje miał Jacek Magdziński, który najpierw uderzał głową, a potem po efektownym przyjęciu mocnym strzałem próbował zaskoczyć Mariusza Różalskiego. Kmita grał chwilami ładnie dla oka, ale mało skutecznie. Świetną sytuację zmarnował debiutant Wojciech Krauze, po pięknym rajdzie i dograniu Konrada Cebuli.

Obecni na trybunach menedżerowie i goście, jak Ryszard Czarnecki, europarlamentarzysta, czy Tomasz Dawidowski, piłkarz Wisły Kraków, nie mogli być zachwyceni. Z boiska wiało nudą, a po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Gospodarze przeprowadzili pierwszą sprawną akcję dopiero po kwadransie gry. W 59. min dogrywał Cebula, a Piotr Bagnicki nie mógł już zmarnować takiej okazji i popisał się celną główką. Po stracie gola piłkarze Floty zaczęli poczynać sobie w ofensywie, ale ich ataki rozbijał Hubert Kościukiewicz, jeden z piątki sobotnich debiutantów.

O ile defensywny pomocnik i Krauze pierwszy raz grali przed zabierzowską publicznością, to Dariusz Zawadzki, Paweł Szwajdych i Paweł Wasilewski ubierali już w przeszłości koszulkę Kmity. Cała trójka zagrała w niepełnym wymiarze czasowym, a najgorzej występ będzie wspominał ostatni z nich. W 79. min sędzia podyktował jedenastkę za rzekomą rękę w polu karnym. Do piłki podszedł Wasilewski, strzelił wprost w Sergiusza Prusaka, a mocna dobitka trafiła w słupek.

- Gdyby ta bramka miała rozstrzygać, to byłaby wielka niesprawiedliwość - stwierdził Nemec.

Po meczu strzelec jedynego gola pomylił Wasilewskiego z jego bardziej znanym bratem, obrońcą reprezentacji Polski i Anderlechtu Bruksela. - Marcin strzelał, ale nie wyszło. Zdarza się. W końcówce przeciwnik nas przycisnął, ale wyszliśmy cało z opresji. Mamy trzy punkty - cieszył się Bagnicki.

Za Flotą debiut w ekstraklasie. Pewnie zawodnicy i trenerzy usłyszą, że "pierwsze śliwki - robaczywki", "zapłacili frycowe" itd. Ale lepiej mniej słuchać, a mocniej zmobilizować się na drugi mecz. W sobotę nasz zespół podejmie Dolcan Ząbki. Mecz ma być rozegrany w Policach (obiekt w Świnoujściu nadal jest dostosowywany do wymogów I ligi). Są z tym problemy, bo dziwny sprzeciw wydała miejscowa policja. Działacze klubu zabiegają o zmianę opinii, tym bardziej że zagrożenie ze strony fanów Floty i gości jest żadne, a spotkanie może być świętem dla tego miasta.

W tym tygodniu powinna się wyjaśnić sprawa nowego napastnika w ekipie Nemca. Dziś ma trenować z zespołem Czecha, a od piątku z nim występować Ugochukwu Enyinnaya (Nigeryjczyk w ostatnich dwóch sezonach grał w Odrze Opole).

Kmita Zabierzów - Flota Świnoujście 1:0 (0:0)

Bramka: Bagnicki (59.).

Kmita: Różalski Ż - Powroźnik Ż, Jędrszczyk, Romuzga, Gawęcki - Cebula, Zawadzki (58. Wasilewski), Kościukiewicz, Bębenek - Bagnicki (78. Paknys), Krauze (75. Szwajdych).

Flota: Prusak - Fechner Ż, Hrymowicz Ż, Perez Ż, Rygielski - Sojka, Niewiada, Skwara (77. Bańka), Protasewicz (60. Polak), - Magdziński, Dziuba (62. Lindner).

Pozostałe wyniki 1. kolejki: Górnik Łęczna - Motor Lublin 2:1, Stal Stalowa Wola - Odra Opole 2:1, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Wisła Płock 1:0, GKS Jastrzębie - Znicz Pruszków 0:1, Tur Turek - GKS Katowice 1:0. Mecze Korona Kielce - GKP Gorzów, Widzew Łódź - Warta Poznań, Dolcan Ząbki - Zagłębie Lubin przełożone.