Sport.pl

Arena nadal niezdobyta. A dziś gramy z Egiptem

Polscy siatkarze nigdy nie przegrali meczu Ligi Światowej rozgrywanego w Poznaniu. Ba, są tu niepokonani od ćwierć wieku! Dziś o godz. 20 - mecz z Egiptem, który nie powinien zepsuć tego bilansu.
Poznań nie organizował meczów polskiej reprezentacji siatkarzy, dopóki nie stanęła Arena. 20 czerwca 1975 r., w pachnącej jeszcze farbą i wykańczanej hali polscy siatkarze wystąpili po raz pierwszy przed poznańską publicznością. Było to wówczas wydarzenie nie lada, bo przecież do Poznania zjechała reprezentacja Huberta Wagnera - mistrzowie świata z Meksyku! Skorek, Gawłowski, Wójtowicz, Bosek, Rybaczewski, Czaja, Zarzycki, Stefański - wszystkie te gwiazdy zobaczyli wówczas poznaniacy w ramach otwierającego Arenę towarzyskiego turnieju z udziałem Polski, Kuby, Czechosłowacji i Rumunii. Biało-czerwoni wygrali z Kubańczykami i Rumunami, ulegli jednak Czechosłowakom - drużynie liczącej się wtedy w świecie. Zaraz potem zagrali jeszcze towarzyski mecz z Kubańczykami w Kaliszu.

Arena od początku była zatem miejscem szczęśliwym dla Polaków. Poza wspomnianym meczem z Czechosłowacją z 1975 r., przegrali tu jeszcze raz - w czerwcu 1983 r., podczas towarzyskiego meczu ze Stanami Zjednoczonymi. Drużynę raz jeszcze prowadził wówczas Wagner - był to jego nieudany powrót do kadry narodowej. W biało-czerwonych barwach grali wówczas tacy siatkarze jak Wójtowicz, Golec, Łasko, Rychlicki czy obecny komentator Polsatu, Wojciech Drzyzga.

Polacy rozgrywali wówczas cykl spotkań towarzyskich z Amerykanami - nie tylko w Poznaniu, ale i we Wrocławiu, Opolu, Katowicach czy Łodzi. Szykowali się do startu na igrzyskach w Los Angeles w 1984 r., do którego nigdy nie doszło z powodu bojkotu imprezy przez kraje boku wschodniego, w tym Polskę.

Polacy w Poznaniu nie przegrywali, ale też grali tu jedynie pojedynki towarzyskie. Nie inaczej przecież jest z Ligą Światową, która - przy całej swej popularności i rozmachu - jest tylko turniejem towarzyskim. Na dodatek Poznań otrzymuje do organizacji mecze nie z najsilniejszymi rywalami, ale tymi nieco słabszymi. Łatwiej przez to podtrzymać miano Areny jako twierdzy niezdobytej.

Tak też jest i w tym roku, gdy Poznań po raz trzeci z rzędu organizuje mecz Ligi Światowej. Rywalem jest Egipt, który będzie miał wielkie problemy, by zepsuć statystyki Areny. Owszem, Egipcjanie wygrali z Polską w Aleksandrii, ale pamiętajmy, że tegoroczna Liga Światowa jest poligonem doświadczalnym dla uczestników igrzysk w Pekinie. I Polska, i Egipt tam się wybierają. 12 sierpnia 2008 r. oba zespoły zmierzą się raz jeszcze, tym razem w olimpijskiej hali w Pekinie i tym razem w meczu o wielką stawkę. Mecz z Egiptem w Lidze Światowej, choć stawkę ma niedużą, bo Polska jest niemal pewna awansu do finału imprezy, ma zatem szczególne znaczenie w kontekście igrzysk.

Polacy w ramach rozgrywek Ligi Światowej zagościli w Arenie w 2000 r. Wówczas odbyły się tu mecze z Hiszpanią - teoretycznie bez znaczenia, bo Polska była już pewna awansu. A jednak na te mecze przyszedł komplet ludzi. Teraz, po ośmiu latach mówi się o znudzeniu widowni Ligą Światową. Mecz z Egiptem to zatem kolejny test na to, jaka jest jej obecna popularność w Polsce. Czy ludzie przyjdą na mecz w sytuacji, w której Polska jest niemal pewna awansu, a rywal nie należy do potentatów, a o jego atrakcyjności stanowi raczej jego egzotyka?

W końcu na mecze Ligi Światowej tylko w Brazylii i na Kubie przychodzi średnio więcej widzów niż w Polsce.



Tegoroczne wyniki Polaków

AleksandriaEgipt2:3 i 3:1
HangzhouChiny3:2 i 1:3
TokioJaponia3:0 i 2:3
KatowiceChiny3:1 i 3:1
ŁódźJaponia3:1 i 3:1
Poznań/BydgoszczEgipt?
Inne wyniki naszej grupy

Chiny - Japonia2:3 i 3:2
Japonia - Chiny?
Egipt - Japonia3:1 i 3:1
Japonia - Egipt3:2 i 3:1
Chiny - Egipt3:1 i 3:0
Egipt - Chiny0:3 i 3:0
Tabela

1. Polska17 pkt7-326:16
2. Chiny15 pkt5-521:19
3. Egipt14 pkt4-617:22
4. Japonia14 pkt4-618:25
kolejno: miejsce, kraj, punkty, mecze wygrane/przegrane, sety zdobyte/stracone



Turniej finałowy odbędzie się 23-27 lipca w Sao Paulo w Brazylii.