Sport.pl

Ronaldo powtarza za Blatterem: Jestem niewolnikiem

Cristiano Ronaldo poparł sugestię prezydenta FIFA Seppa Blattera, że Manchester United traktuje go jak niewolnika nie pozwalając mu na transfer do Realu Madryt.
Blatter planuje transferową rewolucję. Roger za 300 tys. euro? »

Ronaldo już od kilku tygodni łączony jest z klubem z Madrytu. Sam zawodnik przyznał, że gra w Realu jest jego marzeniem. Jednak Manchester, dla którego Ronaldo strzelił w minionym sezonie 42 bramki, nie chce zgodzić się na transfer Portugalczyka.

Sepp Blatter powiedział w środę, że zawodnicy powinni sami wybierać, gdzie chcą grać. Wytknął Manchesterowi, że stosuje praktyki współczesnego niewolnictwa i stwierdził, że zwycięzca Ligi Mistrzów powinien pozwolić odejść Ronaldo do Realu..

Na Blattera za tę wypowiedź spłynęła fala krytyki. - Niektórzy mi mówią, że zawodowi piłkarze to niewolnicy. Jeśli to jest niewolnictwo, to dajcie mi dożywocie - mówi sir Bobby Charlton, były pomocnik Manchesteru i reprezentacji Anglii.

- W pełni się zgadzam z tym, co powiedział prezydent FIFA. Wiecie co mówiłem po Euro i czego pragnę - powiedział portugalskiej telewizji TVI Ronaldo.

Portugalczyk miałby przejść do Realu za około 80 milionów funtów, ale póki co zawodnik zaprzecza, że uzgodnił już warunki kontraktu. - Nie wiem, gdzie zacznę ten sezon. Nie ma porozumienia z Realem - powiedział Ronaldo, który na boisko ma wrócić za 12 tygodni po operacji kostki.

Santander żegna Smolarka, chce Fabiańskiego z Arsenalu »