Sport.pl

Ronaldinho trafi do Manchesteru City?

Właściciel Manchesteru City Thaksin Shinawatra chce sprowadzić do klubu gwiazdę Barcelony Ronaldinho. Ten i inne transfery ma ułatwić budżet, który sięgnie nawet 50 milionów funtów.
Brazylijczyk kosztowałby Shinawatrę około 15 milionów funtów, ale jego pensja musiałaby oscylować w okolicach 150 tysięcy funtów tygodniowo. Te liczby nie odstraszają jednak byłego premiera Tajlandii, który obecnie inwestuje w angielski klub.

- To znakomity piłkarz. Czy nie chcielibyście oglądać tego zawodnika na angielskich boiskach, bez względu na wasze klubowe sympatie? - powiedział Shinawatra w wywiadzie z Daily Mail.

- Niczym nie ryzykuję. Większe wpływy od sponsorów zrównoważą budżet, a na pewno na sprowadzeniu Ronaldinho nie ucierpi struktura płac w klubie. Moi doradcy już zajęli się transferem. Jestem tym bardzo podekscytowany - mówi właściciel Manchesteru City. - Niebawem skończę 59 lat. Mam coraz mniej czasu na spełnienie swoich marzeń - dodaje.

Thaksin Shinawatra jest przekonany, że mimo ostatnich problemów Ronaldinho, właśnie transfer do Premier League może spowodować odrodzenie Brazylijczyka. - W wieku 28 lat ten piłkarz ma wciąż wiele do zaoferowania. Jest gwiazdą. Potrzebna nam mieszanka piłkarzy ogranych już w klubie, nowych zawodników, młodych i doświadczonych graczy. Ponadto niezbędny jest jeszcze piłkarz, który będzie gwiazdą nie tylko na boisku. Ronaldinho spełnia te warunki - podkreśla Shinawatra, dodając, że po rozmowie z agentem Brazylijczyka jest przekonany, że niedawny zdobywca nagrody Piłkarza Roku jest głodny nowych wyzwań. - Ciągle drzemie w nim magia - kończy.