Sport.pl

Cracovia podejmuje Odrę Wodzisław

Dobrą grą i wynikiem chcemy się pożegnać z krakowskimi kibicami - podkreślił Stefan Majewski, trener Cracovii przed środowym spotkaniem (godz. 19) z Odrą Wodzisław
Mecz z Odrą będzie ostatnim występem krakowian w tym sezonie przed własną publicznością. Cracovia wciąż ma nadzieje na wywalczenie siódmego miejsca na koniec sezonu i przeskoczenie w tabeli GKS-u Bełchatów i Górnika Zabrze. Odra po niespodziewanej porażce z Polonią Bytom za wszelką cenę chce uniknąć baraży.

Trener Majewski nie zaobserwował rozluźnienia w zespole. - Jest wręcz odwrotnie, olbrzymia mobilizacja.

Po chwili zastanowienia dodał jednak: - Trochę się obawiam, że koncentracja może być mniejsza niż przed spotkaniami z silnymi drużynami.

Majewski pokusił się o krótkie podsumowanie czterech meczów z czołówką OE. - Zdobycz punktowa [4 pkt - przyp. red] nie odpowiada naszej grze. Z Koroną mieliśmy więcej sytuacji strzeleckich, a skończyło się 1:1, z Wisłą mógł być remis, gdyby w ostatnich minutach trafił Pawlusiński. Z Lechem wygraliśmy, a w Lubinie uśmiech losu zmieniłby naszą sytuację - ocenił trener Cracovii.

W Krakowie nikt nie lekceważy Odry, która od kilku lat jest mocnym zespołem środka tabeli. Co ciekawe Cracovia jeszcze nigdy nie zremisowała z Odrą. Sześciokrotnie górą byli krakowianie. Ostrzeżeniem powinno być jednak spotkanie z sierpnia 2004 r., gdy Cracovia dwa razy prowadziła, by ostatecznie przegrać 2:3.

W bramce zabraknie Marcina Cabaja, zawieszonego na dwa mecze za czerwoną kartkę w Lubinie. Majewski ubolewał nad brakiem Łukasza Skrzyńskiego, mającego problemy z zatokami i zażywającego antybiotyki. Do składu wraca Mateusz Urbański.

Mecz z Odrą dla Krzysztofa Radwańskiego będzie setnym występem w ekstraklasie. - Nie wiem, czy zagram, bo z Zagłębiem wypadłem bardzo słabo - smucił się lewy obrońca. Jego słowa zdaje się potwierdzać trener Cracovii. - Nie wykluczam niespodzianki w podstawowym składzie.

Odra liczy nie tylko na siebie, ale i na potknięcia Polonii i Jagiellonii Białystok, z którymi konkuruje o uniknięcie baraży. Wodzisławianie mają dwa punkty więcej w tabeli, ale rywale legitymują się lepszym bilansem bezpośrednich gier z Odrą.

Paweł Sibik, trener gości jest mocno zdenerwowany. - Na własne życzenie skomplikowaliśmy sobie życie i dlatego musimy poszukać punktu w Krakowie. W naszej sytuacji nic jeszcze nie jest pewne.

Niemcy na Cracovii

Grupa kibiców z klubów 1. i 2. Bundesligi: Schalke 04 Gelsenkirchen, 1. FC Köln, Alemanii Aachen oraz MSV Duisburg będzie gościła na stadionie przy ul. Kałuży. Niemcy uczestniczą w projekcie edukacyjnym "Piłce nożnej jest obojętne, kto w nią gra", który powstał jako odpowiedź na piosenki antysemickie pojawiające się na niemieckich stadionach.

Młodzi Niemcy zwiedzą Kraków, obejrzą mecz Cracovii z Odrą i zwiedzą obóz koncentracyjny Auschwitz i Auschwitz-Birkenau. Celem projektu w Krakowie jest edukacja dotycząca Holocaustu, poznanie polskiej kultury kibicowania i stworzenie pozytywnych relacji pomiędzy kibicami polskimi i niemieckimi.