Sport.pl

Żurawski: Działacze Columbus sami wystawili się do wiatru

PRZEGLĄD PRASY: Maciej Żurawski o trudnej karierze na Zachodzie, nowym klubie, oraz szansach reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy opowiada w wywiadzie dla ?Rzeczpospolitej?.
Nie było lepszych ofert dla kapitana reprezentacji Polski?

Były. Z Turcji, Stanów Zjednoczonych i Holandii, jednak tylko Grecy przedstawili mi do podpisania satysfakcjonująca pod każdym względem umowę. Zaznaczę od razu, że nie miałem żadnej propozycji wspólnej gry z Davidem Beckhamem w Los Angeles Galaxy. To wymyślili dziennikarze.

Ale była oferta z Columbus Crew, którego kierownictwo twierdzi, że wystawił ich pan do wiatru. Nie chciał pan jechać za ocean ze względu na zbliżające się mistrzostwa Europy?

Nie chodziło o to, bo również w Stanach byłbym w stanie odpowiednio przygotować się do turnieju. Działacze z Columbus sami się jednak wystawili do wiatru. Zgłosili się na dwa dni przed zamknięciem okienka transferowego i chcieli, żebym podjął decyzje w ciągu 24 godzin. A kontrakt wymagał wielu uzupełnień. Nie mogłem się na to zgodzić.

Podoba się panu pomysł z naturalizacją Rogera?

Nie mam nic przeciwko temu, ale pod warunkiem, że rzeczywiście jest to piłkarz dużo lepszy od kadrowiczów, którzy wywalczyli awans. Jeżeli jego umiejętności są tak wysokie, że powinniśmy prosić go o grę dla Polski, zróbmy to.

Więcej w "Rzeczpospolitej".