Sport.pl

Znów poskaczą u Partyki

W sobotnie popołudnie w hali Parkowej przy ul. Małachowskiego będzie można zobaczyć najlepszych polskich skoczków wzwyż, a także kilku z czołówki światowej.
Okazją do tego będzie mityng Pedro's Cup Łódź, którego jednym z organizatorów jest Artur Partyka, najlepszy łódzki lekkoatleta wszech czasów. Tym razem jednak impreza rozpocznie się dzień wcześniej od zawodów z udziałem dzieci i młodzieży. - Weźmie w niej udział około 40 zawodników i zawodniczek od młodzika do młodzieżowca - opowiada Partyka. W sobotę będą rywalizowali seniorzy, a największą gwiazdą i jednocześnie faworytem jest Linus Thoernblad, którego rekord życiowy to 238 cm (w tym roku zaliczył już 234 cm). Jego głównym przeciwnikiem powinien być Ukrainiec Andrij Sokołowski, który w karierze skoczył tyle samo co Szwed. Niestety, z powodu kontuzji wycofał się Amerykanin Jamie Nieto, ale na pewno przyjedzie m.in. niezły Czech Svatoslav Ton (233 cm). Partyka: - Mam nadzieję, że Polacy nawiążą z nimi walkę. Podobno w bardzo dobrej formie jest Grzesiek Sposób - dodaje.

Wystartują też Michał Bieniek, Aleksander Waleriańczyk, a także zawodnik MKLA Łęczyca Robert Wolski, który długo leczył kontuzję. Łódzcy kibice powinni dopingować najlepszego polskiego juniora Sylwestra Bednarka. Partyka liczy, że skoczek z RKS wreszcie pobije należący do niego już od 20 lat rekord Polski juniorów, który wynosi 227 cm. - Z tego powodu specjalnie ustawiliśmy w programie wysokość 228 cm - opowiada wielokrotny medalista największych imprez. Zwycięzca konkursu dostanie tysiąc euro, a drugie tyle przygotowano na premię za rekord mityngu, który należy od roku do Ukraińca Jurija Krymarenki i wynosi 230 cm.