Łukasz Skrzyński zostaje

Do tej pory filar obrony Cracovii, nie pojedzie na zgrupowanie na Cypr. Pawła Wojciechowskiego, który też zostaje w kraju, chce pozyskać Polonia Bytom.
Skrzyński to jeden z najstarszych zawodników zespołu. W czwartek skończy 30 lat, a w Cracovii jest od sześciu sezonów. To jeden z ostatnich piłkarzy, których sprowadzał Wojciech Stawowy. Wywalczył z nim mistrzostwo Polski juniorów w Wiśle. A w dorosłej piłce przeszedł drogę z trzeciej do pierwszej ligi.

Decyzja o pozostawieniu Skrzyńskiego wisiała w powietrzu. W grudniu środkowy obrońca nieoczekiwanie usiadł na ławce rezerwowych w meczu z Legią Warszawa, zastąpiony przez debiutanta - zaledwie 17-letniego Mateusza Urbańskiego. W tym roku nikt nie podjął z nim rozmów w sprawie przedłużenia kontraktu wygasającego w czerwcu. Wczoraj stoper nie chciał komentować decyzji trenera o pozostawieniu go w kraju.

Trener Stefan Majewski niechętnie komentuje sytuację. Nieoficjalnie obwiniał Skrzyńskiego o stratę kilku ważnych bramek w rundzie jesiennej. - Miał pretensje np. w ważnym dla niego meczu z Widzewem, kiedy Skrzyński wyszedł na połowę boiska i Piechna go w dziecinny sposób ośmieszył. Generalnie Skrzyński miał problemy z wypełnianiem taktyki trenera - mówi osoba związana z drużyną.

Wojciechowski udanie zaprezentował się podczas sparingu Polonii z GKS-em Jastrzębie. Bytomscy działacze rozpoczęli negocjacje w sprawie transferu obrońcy Cracovii. Rozmowy zakończyły się fiaskiem, bo Polonii nie stać na zapłacenie sumy podyktowanej przez "Pasy". Działacze Polonii chcą wypożyczyć Wojciechowskiego z opcją pierwokupu i zapowiadają, że negocjacje będą kontynuowane.

- Bardzo mnie cieszy większa rywalizacja, oby tylko przełożyło się to na wynik sportowy. Jestem przygotowany na wszystkie warianty. Jak nie zagram, bo będą lepsi, to nie będę miał pretensji - zapewnił Krzysztof Radwański, rówieśnik Skrzyńskiego.

W obronie konkurencja jest coraz większa po przyjściu Łukasza Tupalskiego i Piotra Polczaka, a także wobec negocjacji z Markiem Wasilukiem. - Nie czuję się od nich gorszy. Na Cyprze będą wymagający rywale, którzy zweryfikują naszą formę - dodał Skrzyński, dla którego to też szósty sezon w Cracovii. - Dotychczas przeważnie grałem, kontuzje mnie omijały. Może gdzieś tam przez myśl przeleciało, że mogę wypaść ze składu. Jak nie będę grał, to w czerwcu zastanowię się, co dalej robić. Piłka sprawia mi przyjemność, to moje życie.

Na początku grudnia trenerzy Lesław Ćmikiewicz i Bartłomiej Zalewski rozglądali się w Bułgarii za napastnikiem. Na celowniku pojawił się wtedy Georgi Hristov z Botevu Płowdiw, który jesienią strzelił dziewięć bramek dla swojego zespołu. - 31 stycznia zamyka się okienko transferowe w Europie Zachodniej, które bardzo może nam pomóc. Wtedy będziemy mieli większe szanse na pozyskanie takiego zawodnika - odpowiedział Majewski.

W środę Cracovia rozegra dwa sparingi na wyjeździe z MFK Rużomberok. Po 18 kolejkach Słowacy są na szóstym miejscu w lidze. Największy sukces odnieśli dwa lata temu, gdy po raz pierwszy zostali mistrzami kraju, a na dodatek zdobyli Puchar Słowacji. Dotarli nawet do trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów.

Kapitanem i najbardziej doświadczonym piłkarzem zespołu jest Jiri Novotny. 38-letni obrońca jest reprezentantem Czechosłowacji i Czech, był uczestnikiem ME w 2000 r. w Holandii i Belgii, grał m.in. w Sparcie Praga i Vfl Wolfsburg. Przed sezonem inny obrońca Rużomberka - Peter Babnić - zasilił Dyskobolię Grodzisk Wielkopolski.

Skomentuj:
Łukasz Skrzyński zostaje
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje