Sport.pl

Nie będzie Orange Prokom Open - Krauze zostawia tenis

Nie będzie Orange Prokom Open w Sopocie - jedynego w Polsce turnieju tenisowego ATP Tour. Ryszard Krauze zrezygnował ze sponsorowania imprezy.
Orange Prokom Open to jedna z najważniejszych imprez sportowych rozgrywanych co roku w Polsce. Turniej w Sopocie wygrywali m.in. Rafael Nadal (drugi obecnie tenisista świata), Tommy Robredo, Guillermo Coria czy Nikołaj Dawidienko. W ubiegłym roku, kiedy turniej odbył się po raz 16., pula nagród wynosiła 425 tys. euro, ale organizacja kosztowała aż 8 mln zł. 2 mln zł dawała firma Orange, 6 mln zł - Prokom należący do Krauzego.

W tym roku turniej miał się rozpocząć 9 czerwca, wciąż jest w kalendarzu ATP, ale "Gazeta" dowiedziała się, że Krauze (jest podejrzany o składanie fałszywych zeznań i utrudnianie śledztwa w sprawie przecieku na temat akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa) nie da ani złotówki. To oznacza, że turnieju nie będzie.

- Firma Prokom wycofuje się z działalności sportowej. Losy turnieju cały czas się jednak ważą. Nie można powiedzieć, że jest kaput - mówi dyrektor sopockiego turnieju Ryszard Fijałkowski.

W Prokomie nie chcą oficjalnie komentować informacji. - Jest za wcześnie na deklaracje - powiedział Marcin Dukaczewski, który z ramienia Prokomu był w komitecie organizacyjnym turnieju. Ale inny pracownik firmy mówi anonimowo: - Turnieju nie będzie. Ale prezes Krauze nie wycofuje się w ogóle ze sponsorowania sportu.

Ustaliliśmy, że Prokom pytał Orange, czy jest gotowy być samodzielnym sponsorem turnieju. - Rzeczywiście. Jesteśmy na etapie analizowania tej propozycji, choć to kosztowna impreza - mówi Wojciech Jabczyński, szef biura prasowego Grupy Telekomunikacja Polska (w jej skład wchodzi Orange). - Nie ma szans, aby nasza firma samodzielnie sponsorowała turniej. Nie jesteśmy w stanie ani tyle wydać, ani zorganizować takiej imprezy, bo nie mamy doświadczeń - usłyszeliśmy nieoficjalnie w Orange.

O tym, że Orange Prokom Open się nie odbędzie, słyszał również prezydent Sopotu Jacek Karnowski. - Cały czas jednak wierzę, że sprawa wróci na właściwe tory, choć nie będzie to łatwe - mówi i deklaruje, że miasto jest w stanie dać na turniej 2 mln zł.

Krauze wycofuje się z turnieju w Sopocie, ale nie zamierza zostawić grupy PZT Prokom Team, w której jest m.in. Agnieszka Radwańska. - Do końca 2008 roku, a może nawet 2009 tenisiści wchodzący w skład grupy mogą liczyć na nasze wsparcie - mówią w Prokomie.

23
Tylu zawodników z pierwszej setki rankingu ATP zagrało w Orange Prokom Open w 2007 roku

59,2
Tyle tysięcy euro dostał zwycięzca ostatniej edycji Tommy Robredo

Co z koszykówką i piłka nożna?

Krauze dawał na turniej w Sopocie 6 mln zł, ale znacznie większe pieniądze wydaje co roku na koszykarzy Prokomu Trefl Sopot i piłkarzy Prokomu Arka Gdynia. W tym sezonie budżet klubu koszykarskiego to ok. 30 mln zł, a piłkarzy z Gdyni, którzy grają w II lidze - ok. 13 mln zł (z czego Prokom daje 9 mln zł). Krauze nie podjął jeszcze decyzji w sprawie koszykówki i piłki nożnej. - Do końca tego sezonu budżety obu klubów są niezagrożone, wszystkie zobowiązania z naszej strony będą zrealizowane. W najbliższych miesiącach zapadną decyzje, jak będzie wyglądała przyszłość koszykarzy z Sopotu i piłkarzy z Gdyni - powiedziano nam w Prokomie.