Dziennik przypomina, że zimą Polak odrzucił propozycje Fulham i Aston Villi. Żadnych szczegółów "Times" nie podaje.
Tak Derby jak i Everton szukają napastnika. Drużyna z Liverpoolu po kontuzji Jamesa Vaughana (wróci na boisko za kilka miesięcy) ma w ataku reprezentanta Anglii Andy Johnsona, Nigeryjczyka Victora Anichebe i Szkota Jamesa McFaddena. Polak walczyłby o miejsce w składzie z dwoma ostatnimi. McFadden w 93 meczach w Premier League strzelił tylko 9 goli. Anichebe to kolejny napastnik (po Waynie Rooneyu i Vaughanie) z akademii Evertonu. 19-letni piłkarz ma za sobą 21 meczów i 5 bramek w pierwszej drużynie. Według fachowców drużyna z Goodison Park będzie w rozpoczynającym się dziś sezonie Premier League walczyła o miejsce gwarantujące udział w Puchar UEFA. W poprzednim była szósta.
Derby to beniaminek Premier League, murowany kandydat do spadku. Tam Matusiak o miejsce w składzie rywalizowałby z ulubieńcem kibiców Stevenem Howardem (16 goli w 43 meczach II ligi w poprzednim sezonie) i sprowadzonym latem za 3,5 mln funtów z Norwich Robertem Earnshawem. To największy transfer w historii klubu.
Matusiak trafił do Palermo w styczniu za 1,7 mln euro. Wiosną w trzech meczach strzelił jednego gola.