http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

O koronie po Koronie - czyli jak Lech grał w Kielcach

Radosław Nawrot
2007-08-06, ostatnia aktualizacja 2007-08-06 00:00

Ciężka przeprawa ?Kolejorza? w meczu z Koroną Kielce pokazała, iż wymagając od tej drużyny mistrzostwa Polski, wymagamy cudu. On może się zdarzyć jako efekt szczęścia, a nie pokłosie solidnej pracy przy budowie drużyny.

Po zaledwie dwóch meczach ligowych sezonu, z których każdy na dodatek wyglądał zupełnie inaczej, trudno formułować analizy gry i możliwości Lecha. Kilka rzeczy dało się jednak w Kielcach zauważyć.

O szczupłej kadrze "Kolejorza" mówi się od dawna. To właśnie ona spowodowała np. to, że kontuzjowanego Piotra Reissa nie było kim zastąpić. Iljan Micanski egzamin oblał, a Hernan Rengifo nie był gotów - zdaniem trenera - do gry przez więcej niż pół godziny....


pozostało 87% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,44 zł Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,88 zł Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,00 zł Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów