http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Polacy w World Tour Stare Jabłonki

sewo
2007-08-06, ostatnia aktualizacja 2007-08-06 00:00

Brazylijscy siatkarze Ricardo Santos i Emanuel Rego po zwycięstwie w Starych Jabłonkach w 2006 r.
Brazylijscy siatkarze Ricardo Santos i Emanuel Rego po zwycięstwie w Starych Jabłonkach w 2006 r.
Fot. Przemyslaw Skrzydlo / AG

Na Warmię i Mazury na początku września zjadą się najlepsi siatkarze, którzy rywalizować będą nie tylko o prestiż, ale także o pokaźną kwotę pieniężną. Przypomnijmy, pula nagród w World Tour Stare Jabłonki wynosi 200 tys. dolarów

SERWISY
O najwyższe podium z pewnością powalczą Brazylijczycy Emanuel Rego i Ricardo Alex Costa Santos, którzy w naszym regionie wygrali już dwukrotnie - w 2004 i 2006 roku. W 2005 najlepiej spisała się szwajcarska para Markus Egger i Martin Laciga.

W poprzednich turniejach brali udział także reprezentanci Polski, jednak nie odegrali znaczącej roli. Pierwsze zmagania tego typu odbyły się w naszym kraju w 2004 roku. Większość par z kraju startowała w eliminacjach, w których nie sprostała zagranicznym rywalom. Z kolei Daniela i Wojciecha Plińskich, Krzysztofa Hajbowicza/Piotra Głogowskiego oraz Damiana Lisieckiego/Zbigniewa Żukowskiego w turnieju głównym można było zobaczyć dzięki dzikiej karcie (szybko odpadli z tego szczebla).

- Dla nas było to zupełnie nowe doświadczenie - mówi Marcin Mierzejewski, który podczas World Tour, reprezentował barwy hotelu Anders, obecnie siatkarz Mostostalu Kędzierzyn-Koźle. - Po raz pierwszy widzieliśmy, jak grają najlepsi. Zorientowałem się wówczas, że jeszcze wiele nam do nich brakuje. Wszystkie polskie pary przegrały, ale z takich spotkań można wyciągnąć sporo wniosków na przyszłość. W Polsce siatkówka plażowa stała się popularna dopiero kilka lat temu, dlatego zawodnikom przede wszystkim brakuje ogrania ze światową czołówką.

Podobnie było rok później, gdzie bez efektów w turnieju głównym o awans walczyli Krzysztof Hajbowicz/Damian Lisiecki, Dominik Witczak/Grzegorz Klimek oraz Michał Krymarys/Rafał Matusiak. Nieco lepiej było ostatnio, choć w eliminacjach odpadły cztery pary (Grzegorz Klimek/Rafał Matusiak, Emil Siewiorek/ Piotr Marciniak, Patryk Fogel/Mariusz Prudel, Piotr Głogowski/Damian Lisiecki). Honoru biało-czerwonych w turnieju głównym bronili Krzysztof Hajbowicz/Norbert Okuń, oraz Bartosz Bachorski/Marcin Dybka (wycofali się z powodu kontuzji Bachorskiego), Michał Krymarys/Dominik Witczak. Na uwagę zasługuje dobry występ Krymarysa i Witczaka, którzy urwali jednego seta Brazylijczykom Fabio Luizem/Marcio Araujo, mistrzom świata z Berlina z 2005 roku. W drugim pojedynku nie sprostali natomiast zawodnikom z Włoch (1:2).

- Idziemy drobnymi kroczkami, żeby w przyszłości rywalizować z najlepszymi - mówi Sławomir Robert, szkoleniowiec reprezentacji Polski w siatkówce plażowej. - Niedawno powstała szkółka siatkarska i młodzi zawodnicy już teraz odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej. W Starych Jabłonkach z pewnością powalczą Dominik Witczak i Michał Krymarys, którzy należą do najlepszych zawodników w naszym kraju. Myślę, że nie zabraknie także pary Michał Kądzioła/Jakub Szałankiewicz, czyli aktualnych mistrzów świata do lat 19.

Organizatorzy Mazury Open starają się także o przyznanie dzikiej karty (zezwalającej na udział w turnieju głównym) Michałowi Michalakowi i Adamowi Łukasikowi, zawodnikom hotelu Anders i Foto Ola Ostróda.



Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
PIŁKA NOŻNA
PIŁKA NOŻNA

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów