O najwyższe podium z pewnością powalczą Brazylijczycy Emanuel Rego i Ricardo Alex Costa Santos, którzy w naszym regionie wygrali już dwukrotnie - w 2004 i 2006 roku. W 2005 najlepiej spisała się szwajcarska para Markus Egger i Martin Laciga.
W poprzednich turniejach brali udział także reprezentanci Polski, jednak nie odegrali znaczącej roli. Pierwsze zmagania tego typu odbyły się w naszym kraju w 2004 roku. Większość par z kraju startowała w eliminacjach, w których nie sprostała zagranicznym rywalom. Z kolei Daniela i Wojciecha Plińskich, Krzysztofa Hajbowicza/Piotra Głogowskiego oraz Damiana Lisieckiego/Zbigniewa Żukowskiego w turnieju głównym można było zobaczyć dzięki dzikiej karcie (szybko odpadli z tego szczebla).
- Dla nas było to zupełnie nowe doświadczenie - mówi Marcin Mierzejewski, który podczas World Tour, reprezentował barwy hotelu Anders, obecnie siatkarz Mostostalu Kędzierzyn-Koźle. - Po raz pierwszy widzieliśmy, jak grają najlepsi. Zorientowałem się wówczas, że jeszcze wiele nam do nich brakuje. Wszystkie polskie pary przegrały, ale z takich spotkań można wyciągnąć sporo wniosków na przyszłość. W Polsce siatkówka plażowa stała się popularna dopiero kilka lat temu, dlatego zawodnikom przede wszystkim brakuje ogrania ze światową czołówką.
Podobnie było rok później, gdzie bez efektów w turnieju głównym o awans walczyli Krzysztof Hajbowicz/Damian Lisiecki, Dominik Witczak/Grzegorz Klimek oraz Michał Krymarys/Rafał Matusiak. Nieco lepiej było ostatnio, choć w eliminacjach odpadły cztery pary (Grzegorz Klimek/Rafał Matusiak, Emil Siewiorek/ Piotr Marciniak, Patryk Fogel/Mariusz Prudel, Piotr Głogowski/Damian Lisiecki). Honoru biało-czerwonych w turnieju głównym bronili Krzysztof Hajbowicz/Norbert Okuń, oraz Bartosz Bachorski/Marcin Dybka (wycofali się z powodu kontuzji Bachorskiego), Michał Krymarys/Dominik Witczak. Na uwagę zasługuje dobry występ Krymarysa i Witczaka, którzy urwali jednego seta Brazylijczykom Fabio Luizem/Marcio Araujo, mistrzom świata z Berlina z 2005 roku. W drugim pojedynku nie sprostali natomiast zawodnikom z Włoch (1:2).
- Idziemy drobnymi kroczkami, żeby w przyszłości rywalizować z najlepszymi - mówi Sławomir Robert, szkoleniowiec reprezentacji Polski w siatkówce plażowej. - Niedawno powstała szkółka siatkarska i młodzi zawodnicy już teraz odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej. W Starych Jabłonkach z pewnością powalczą Dominik Witczak i Michał Krymarys, którzy należą do najlepszych zawodników w naszym kraju. Myślę, że nie zabraknie także pary Michał Kądzioła/Jakub Szałankiewicz, czyli aktualnych mistrzów świata do lat 19.
Organizatorzy Mazury Open starają się także o przyznanie dzikiej karty (zezwalającej na udział w turnieju głównym) Michałowi Michalakowi i Adamowi Łukasikowi, zawodnikom hotelu Anders i Foto Ola Ostróda.
Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn