http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Zakochany Anders Jacobsen szykuje się do sezonu

misz, PAP
2007-07-10, ostatnia aktualizacja 2007-07-10 00:00
Fot. FILIP HORVAT AP

Norweski skoczek Anders Jacobsen, który był objawieniem ubiegłego sezonu i zajął drugie miejsce w punktacji generalnej Pucharu Świata jest już mentalnie gotowy do następnego sezonu. Znalazł dziewczynę, zamroził zarobione pieniądze na bankowej lokacie i wyleczył kolano.

ZOBACZ TAKŻE
Jacobsen zaszokował niedawno całą żeńską Norwegię potwierdzając w wywiadzie dla najpopularniejszego w tym kraju tygodnika ?Se og Hoer?, że ma dziewczynę, z którą wiąże go wielkie uczucie.

21-letnia Birgitte pochodzi, podobnie jak Jacobsen, z Hoenefoss i znają się od kilku lat, lecz dopiero od kilku tygodni - jak mówi skoczek - na poważnie. Birgitte nazywa się również Jacobsen i jak podkreśla tygodnik - w przypadku ślubu nie będzie musiała zmieniać dokumentów.

"Z Birgitte nadajemy na tych samych falach i dzięki niej ponownie odnalazłem radość ze skakania" - powiedział Jacobson, który przeżywał depresję z powodu odniesionej w lutym kontuzji kolana, które długo nie dawało się zaleczyć.

Kolano było wielokrotnie badane przez norweskich lekarzy i w grę wchodziła nawet operacja. Pomogła dopiero ostatnia terapia elktrowstrząsowa. "Kontuzja, która sprawiała, że nie mógł normalnie trenować sprawiała coraz większe obciążenie psychiczne. Teraz po obozie treningowym w Lillehammer w czerwcu, gdzie skoczkowie oddali po 50 skoków, Anders trenuje już normalnie" - powiedział Clas Inge Brathen kierownik norweskiej ekipy, która przebywa w Kuusamo w Finlandii.

Jacobsen, który jeszcze jesienią ubiegłego roku mieszkał z rodzicami i nie miał nic na koncie stał się w kilka miesięcy bogaty, lecz większość pieniędzy ulokował na lokacie z kontrolowanym limitem wypłat. Jedynym luksusem było kupienie małego domu w Hoenefoss.

"Własne lokum to zrozumiała inwestycja lecz on teraz musi myśleć tylko o skokach, a nie wydawaniu pieniędzy na zabawę i luksusy, bo inaczej może skoczyć prosto w ścianę jak to wielu sportowców zrobiło, spadając na samo dno ze szczytu nagle osiągniętej sławy" - powiedział Brathen.

Podkreślił, że "poza normalnym treningiem technicznym obecnie dużo pracujemy nad elementami psychiki, aby Anders zapomniał o ogromnych zmianach, które zaszły w jego życiu z powodu nieoczekiwanie szybkiego sukcesu. Przed nadchodzącym sezonem chcemy wyzerować jego mózg tak jak się to robi z licznikami. Liczymy, że będzie równie dobry jak ubiegły".

PIŁKA NOŻNA
FACEBOOK

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów