Wtorkowy wyścig rozgrywał się przy silnym i zmiennym wietrze. Na starcie niewielką przewagę uzyskał szwajcarski jacht, ale
Nowozelandczycy obrali lepszy kurs; na pierwszej boi mieli półtorej minuty przewagi, czyli 400 metrów, dystans, który praktycznie jest nie do odrobienia. Finisz należał do obrońców trofeum, którzy jednak nie zdołali zniwelować strat.
Czwarty wyścig odbędzie się w środę.