Sponsor reprezentacji grozi PZPN-owi

Sponsor piłkarskiej reprezentacji Polski i Orange Ekstraklasy - firma TP SA - jest zaniepokojony aferą korupcyjną i grozi wycofaniem się z finansowania futbolu
O swoim stanowisku TP SA poinformowała w piątek w specjalnym piśmie skierowanym do Tomasza Lipca. - Potwierdzam tylko, że prezes Maciej Witucki przesłał list do pana ministra sportu, ale jego treść jest tajemnicą - twierdzi Piotr Kostrzewski, szef biura prasowego TP SA.

"Gazeta" dotarła do listu. Czytamy w nim m.in.: "Z wielkim niepokojem obserwujemy rozwój wypadków i sytuację wokół polskiej piłki w ostatnim czasie. Wydarzenia te absolutnie nie sprzyjają budowaniu pozytywnego wizerunku piłki nożnej. Afera korupcyjna rzuca cień na całe środowisko piłkarskie, a także podmioty z nim współpracujące. Skuteczność w jej zwalczaniu jest więc dla nas absolutnym priorytetem. (...). Liczymy na szybki wybór nowych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej i będziemy bacznie przyglądać się skuteczności działania, szczególnie w zakresie realnego zwalczania korupcji w polskiej piłce. Liczymy na determinację w działaniach zmierzających do szybkiego unormowania sytuacji. Jest to wręcz warunkiem koniecznym dla naszego dalszego aktywnego zaangażowania w sponsorowanie polskiego futbolu".

List skierowany jest także do wiadomości kuratora PZPN Marcina Wojcieszaka oraz zawieszonego prezesa Michała Listkiewicza.

- Wiem, że taki list miał powstać, ale go nie widziałem. W przyszłym tygodniu będę chciał się spotkać z panem prezesem Wituckim, aby wyjaśnić wszelkie wątpliwości. TP SA przekazuje naprawdę bardzo duże pieniądze na futbol i jest wiarygodnym sponsorem - mówi kurator Marcin Wojcieszak.

Telekomunikacja Polska jest głównym sponsorem reprezentacji i zgodnie z umową na lata 2006-08 przekaże ponad 8 mln zł. Z kolei firma Orange - należąca do TP SA - jest sponsorem rozgrywek pierwszoligowych.

- Skontaktowałem się z prezesem Wituckim - mówi Ryszard Czarnecki, kandydat na prezesa PZPN. - Stwierdziłem, że rozumiem jego zdenerwowanie, ale apelowałem o cierpliwość, przekonując, że proces naprawy się zaczął. Przypomniałem też, że związek siatkarski miał podobne problemy, a niedługo potem siatkarze zostali wicemistrzami świata.

Nie udało nam się skontaktować z ministrem sportu Tomaszem Lipcem.

Pełna wersja listu:

Szanowny Pan
Tomasz Lipiec
Minister sportu
Ministerstwo Sportu Rzeczypospolitej Polskiej
ul. Krucza 24/26, 00-921 Warszawa

Grupa Telekomunikacja Polska jest mocno zaangażowana w sponsoring polskiego sportu. Dotyczy to szczególnie najbardziej popularnej w Polsce dyscypliny sportowej, jaką jest piłka nożna. Nasza marka Orange jest tytularnym sponsorem I ligi piłki nożnej o nazwie "Orange Ekstraklasa", a Telekomunikacja Polska od 2002 roku wspiera jako główny sponsor narodową reprezentację Polski. Jesteśmy poza tym partnerem polsko-ukraińskiej oferty do organizacji Euro 2012 oraz wspieramy jako główny partner największy turniej piłkarski dla dzieci w Polsce "Puchar TP im. Marka Wielgusa". Wszystkie te inicjatywy prowadzimy we współpracy z jednym, uprawomocnionym do tego podmiotem - Polskim Związkiem Piłki Nożnej.

Z wielkim niepokojem obserwujemy rozwój wypadków i sytuację wokół polskiej piłki w ostatnim czasie. Wydarzenia te absolutnie nie sprzyjają budowaniu pozytywnego wizerunku piłki nożnej. Afera korupcyjna rzuca cień na całe środowisko piłkarskie, a także podmioty z nim współpracujące. Skuteczność w jej zwalczaniu jest więc dla nas absolutnym priorytetem. Z uwagą analizujemy rozwój sytuacji i rozważamy jej potencjalne skutki na naszą współpracę.

Liczymy na szybki wybór nowych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej i będziemy bacznie przyglądać się skuteczności działania, szczególnie w zakresie realnego zwalczania korupcji w polskiej piłce. Liczymy na determinację w działaniach zmierzających do szybkiego unormowania sytuacji. Jest to wręcz warunkiem koniecznym dla naszego dalszego aktywnego zaangażowania w sponsorowanie polskiego futbolu.

Jesteśmy otwarci na wszelką współpracę, która mogłaby przyspieszyć lub polepszyć proces naprawczy.

Z wyrazami szacunku,

Maciej Witucki

Prezes zarządu

Skomentuj:
Sponsor reprezentacji grozi PZPN-owi
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje