Sport.pl

Kim jest Wit Żelazko?

Sędzia, obserwator, showman, biznesmen. Michał Listkiewicz powiedział kiedyś, że był uczniem Wita Żelazko.
Żelazko pochodzi z Karczewa pod Warszawą - nieoficjalnej stolicy polskiego futbolu. Mieszka tam również wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator i Mieczysław Broniszewski, trener cudotwórca od utrzymywania zespołów w lidze. Żelazko był bramkarzem w miejscowym Mazurze, potem grał w GKS Gliwice, Gwardii Warszawa, Polonii Jelenia Góra, Polonii Warszawa. Piłkarzem był marnym, za to obok Michała Listkiewicza, Alojzego Jarguza i Ryszarda Wójcika to najbardziej znany polski sędzia. W przeciwieństwie do nich nie zrobił kariery międzynarodowej, ale potrafił stworzyć show. Może dzięki temu już po zakończeniu sędziowania zaczął robić karierę w mediach. Od 2001 roku występował regularnie w programie "Kontrowersje" Canal+, w którym analizował sporne sytuacje z meczów ligowych. Niedawno wystąpił też w mundialowym teledysku popowej grupy Queens.

Od kilku lat jest obserwatorem z ramienia PZPN i członkiem zarządu związku. Nie przeszkadzało mu to prowadzić prywatnego biznesu. Jest założycielem firmy Wit-Sport produkującej ubrania sportowe, m.in. dla... sędziów. Jego klientami były głównie zespoły niższych lig, ale również Korona Kielce, Zagłębie Lubin.

Żelazko powiedział:

"Tygodnik Powszechny", 08.01.2007: "Z korupcją trzeba walczyć, ale wygrać nie sposób".

"Gazeta Wyborcza", 18.11.2001: "Niech pan Wójcik nie wyobraża sobie, że będzie jak kiedyś, kiedy nic nie było widać, a sędziowie robili, co chcieli. Nie będzie wypaczania wyników meczów, psucia widowisk bez żadnych konsekwencji".

Sędzia o Wicie Ż.:

Rafał Rostkowski, pierwszoligowy sędzia liniowy: Wit Ż. od lat był postacią mocno kontrowersyjną. Komentując w telewizji decyzje sędziów, bardzo szeroko się mylił, a to na korzyść, a to na niekorzyść wybranych arbitrów. Mimo to niektórzy uważali go za fachowca.