Sport.pl

Daum: wyślijmy Bayern na wschodni front!

Wściekli odpadnięciem z Ligi Mistrzów piłkarze Werderu Brema wyładowali frustrację na Eintrachcie Frankfurt. Rozgromili go 6:2, i to na wyjeździe. W niedzielę asystę zaliczył Jacek Krzynówek, ale jego Wolfsburg przegrał z Aachen 1:2 na swoim boisku.
Wyniki i tabela Bundesligi

Drużyna Thomasa Schaafa zdobyła sześć goli w meczu po raz trzeci w sezonie - poprzednio pokonała 6:0 VfL Bochum i 6:1 Mainz. Na Stadionie Leśnym we Frankfurcie w roli najsroższego egzekutora wystąpił nie Miroslav Klose, Ivan Klansić czy bramkostrzelny brazylijski pomocnik Diego, ale... jego rodak Naldo. Obrońca, któremu po raz pierwszy dane było zanotować hat-tricku.

- Nie obawiałem się kaca po odpadnięciu z Champions League, choć porażka z Barceloną to było bolesne rozczarowanie. Powiedzieliśmy sobie, że ukoić nas może tylko mistrzostwo jesieni. Jeszcze jedna kolejka, a spełni się - stwierdził po meczu Schaaf, którego drużyna zdobyła aż 45 goli. Dla porównania broniący mistrzostwa Niemiec Bayer Monachium (wygrał 2:1 z Energie Cottbus) - o 19 mniej.

Sensacją kolejki okazał się jednak wywiad trenera Christopha Dauma, który po sześciu latach "wygnania" z powodu afery narkotykowej wrócił właśnie do Niemiec, by przywrócić dawną świetność FC Koeln. Były szkoleniowiec Bayeru Leverkusen opowiedział "Bild am Sonntag"o swym uzależnianiu od kokainy i myślach samobójczych. Ale też wezwał do rewolucji w Bundeslidze. Chce rozszerzenia ligi do 20 zespołów, by zwiększyć szansę na grę w ekstraklasie drużynom z dawnej NRD. Wezwał też, by wielkie drużyny, takie jak Bayern Monachium, obowiązkowo rozgrywały mecze Ligi Mistrzów w... Niemczech wschodnich, np. w Dreźnie lub Lipsku. - Pozwoli to biedniejszym klubom znaleźć pieniądze na lepszych piłkarzy i poprawę warunków w klubach, co w efekcie podwyższy poziom całego niemieckiego futbolu. Na świecie takie rzeczy nie są niczym nowym, np. Boca Juniors prawie wszystkie międzynarodowe mecze rozgrywa nie w Buenos Aires, ale na biednej północy Argentyny, gdzie również ma mnóstwo fanów - powiedział Daum.

Na razie władze Bayernu nie odniosły się do jego pomysłu. Nikt w Niemczech nie liczy się jednak z ciepłym przyjęciem, bo jesienią 2000 roku to menedżer Bawarczyków Uli Hoeness jako pierwszy wezwał, by uzależniony od kokainy Daum nigdy już nie poprowadził zespołu w Bundeslidze.

W niedzielnych meczach Schalke pokonało 3:1 Borussię Dortmund. W drużynie gości wystąpił Euzebiusz Smolarek. Grał 90 minut. Gospodarze nie dali rywalom żadnych szans. Polak niczym się nie wyróżnił.

Wyróżnił się za to Jacek Krzynówek. Miał asystę przy golu Alexandra Madlunga. Jego zespół prowadził 1:0 z Alemannią Aachen na swoim boisku, ale ostatecznie przegrał 1:2, tracąc oba gole w ostatnich dwudziestu mintuach.