Sport.pl

Wielka premiera w Lidze Mistrzów

W środę na San Siro Inter - Bayern, pierwszy taki mecz w historii Ligi Mistrzów. Takim samym szlagierem powinien być pojedynek Valencia - Roma.
Jak grała Liga Mistrzów we wtorek - relacja, wyniki, tabele, zdjęcia

Choć Bayern ma na koncie cztery, a Inter dwa Puchary Europy - w Champions League nigdy ze sobą nie grały. A ich jedyna konfrontacja w europejskich pucharach miała miejsce w 1988 roku, kiedy Bayern wyeliminował Inter w trzeciej rundzie Pucharu UEFA. Wprawdzie Bayern przegrał wszystkie sześć ostatnich wyjazdowych meczów z włoskimi drużynami, ale z San Siro Bawarczycy mają szampańskie wspomnienia. To właśnie na mediolańskim stadionie wygrali w 2001 roku finał Ligi Mistrzów z Valencią (5:4 po rzutach karnych).

Oba kluby są mistrzami kraju i liderami swoich lig, ale grą nie zachwycają, zawdzięczając sukcesy raczej słabości rywali. Inter to "mistrz przy stole", który tytuł zdobył po dyskwalifikacji Juventusu i AC Milan. Sezon rozpoczął przeciętnie, przegrywając w pierwszym meczu Ligi Mistrzów ze Sportingiem Lizbona 0:1. W serie A jest liderem po raz pierwszy od lutego 2003 roku, ale traci mnóstwo bramek. W niedzielę ze słabym Chievo prowadził 4:0, by w 13 minut stracić trzy gole.

Mediolański klub wzmocnił się gwiazdami zdegradowanego do drugiej ligi Juventusu, ale jak na razie one nie zachwycają. Patrick Vieira nie zagra z Bayernem, bo w meczu ze Sportingiem dostał czerwoną kartkę (ponieważ kontuzjowany jest Esteban Cambiasso, w miejsce Vieiry wystąpi Olivier Dacourt). Zlatan Ibrahimovic wypchnął wprawdzie ze składu Adriano, ale Brazylijczyk jest daleki od formy - ostatniego gola dla Interu zdobył w marcu. Za to Argentyńczyk Hernan Crespo strzelił trzy bramki w ostatnich dwóch meczach.

Bayern, który teoretycznie nie ma w Bundeslidze konkurencji, w sobotę z trudem wymęczył wygraną 2:1z beniaminkiem Alemannią Aachen. Zupełnie nie może się odnaleźć Lukas Podolski, który jest cieniem "najlepszego młodego zawodnika mundialu" i od przejścia z FC Köln jeszcze nie zdobył dla Bayernu gola w Bundeslidze. Zawodzą też gwiazdy mundialu Bastian Schweinsteiger i Philippe Lahm.

W Monachium twa doroczne święto piwa Oktoberfest. Peruwiańskiego napastnika Claudio Pizarro policja złapała po pijanemu za kierownicą (1,1 promila). Zabrano mu prawo jazdy, a klub zapowiedział wysoką grzywnę. Pierwszy raz Pizarro przyłapano już 10 miesięcy temu i za recydywę zgodnie z niemieckim prawem uznano go za niepoczytalnego. Czekają go obowiązkowe badania psychiatryczne. Nie przeszkodzi mu to jednak zagrać z Interem.

Hitem dnia w Champions League może być jednak pojedynek Valencia - Roma. Oba zespoły imponują formą. Valencia jest w lidze hiszpańskiej dopiero trzecia, ale ma tyle samo punktów co lider z Barcelony. Roma jest na drugim miejscu w Serie A, traci do Interu jeden punkt. Valencia i Roma grały ze sobą mecz towarzyski przed sezonem; Hiszpanie zwyciężyli 2:0, ale choć gra szła na poważnie, bo były nawet czerwone kartki, to jednak w Walencji wiedzą, że to nie daje im przewagi.

Roma zagra bez Alessandro Manciniego i Rodriga Taddei.

Obrońcy Romy marzą o zatrzymaniu pary napastników Morientes - Villa. W pierwszej kolejce z Olympiakosem Morientes zdobył hattricka, ale to Villa jest dla Sancheza Floresa napastnikiem numer 1 w zespole. On zdobył bramkę na Camp Nou z Barceloną (1:1). Trzeci z napastników - Włoch Francesco Tavano - wsławił się na razie tym, że oskarżył Floresa o to, że stawia na rodaków, dyskryminując go. Wywiad z nim ukazał się w "Corriere della Sera" i Tavano już za niego trenera przeprosił.

Środa w LM:

Grupa A: Lewski Sofia - Chelsea Londyn, Werder Brema - FC Barcelona (TVN Turbo, 20.15).

Grupa B: Spartak Moskwa - Sporting Lizbona, Inter Mediolan - Bayern Monachium (TVP 2, 20.30).

Grupa C: FC Liverpool - Galatasaray Stambuł, Girondins Bordeaux - PSV Eindhoven.

Grupa D: Szachtar Donieck - Olympiakos Pireus, Valencia - AS Roma (TVN Turbo, 22.45).

Skróty wszystkich spotkań w TVP 2 o 23.40 i TVN Turbo 0.40