Sport.pl

Wisła. Ta ostatnia nadzieja - relacja "Z czuba"

Oglądaliśmy Legię i oglądaliśmy Wisłę Płock. Droga Wisło z Krakowa. Dziękujemy..


Odśnież

22:30 Głowacki wciąż bez kontuzji. Tak trzymać!

Dziękujemy i dobranoc.

22:28 To nie był najlepszy mecz i z całą pewnością to nie była najlepsza relacja "Z czuba". I Wisła i my mamy w planie rozkręcanie się.

Na koniec dwie rewelacyjne galerie.

Maria takes Manhattan. Chodzi o Szarapową - gdyby nie chciało Wam się kliknąć.

In Case You Missed It .

22:24 Koniec. Wisła w następnej rundzie będzie rozstawiona, co oznacza, że może trafić na West Ham albo Tottenham.

Na koniec Fuchs uderzył Błaszczykowskiego i dostał czerwoną kartkę. Brawo, bardzo dorośle.

"Z czuba" gratuluje i życzy powodzenia. Jeszcze się nie żegnamy.

22:22 Pawełek znowu biega. Wciąż nie ma techniki.

22:20 3 minuty do końca. Błaszczykowski się zwija. Nadużywamy sformułowania "się zwija"

22:18 Pawełek biega z piłką po całym polu karnym. Wygląda to dość zabawnie, zwłaszcza jak chce zawracać, bo technikę to ma marną. Może dlatego został bramkarzem?

22:16 Morz dostał czerwoną kartkę. Nasze przewidywania okazały się słuszne. Wisła z przewagą o krok od awansu.

22:13 Wisła z kolei wściekle kontratakuje. Co chwila tworzy (w miarę) klarowne sytuacje, ale brakuje wykończenia.

22:12 Mattersburg atakuje wściekle, ale nie stworzył jeszcze żadnej klarownej sytuacji.

22:11 Parę innych osób też jest z Krakowa.

22:10 Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

22:08 Kolega uparł się, żeby cytować Szymborską. Bo niby też mieszka w Krakowie.

22:07 Forumowicz:: "do diaska, nie nabijac sie z Liechtensteinu prosze, bo tu jest wiecej boisk dla 32tys ludzi niz w 2milionowej wawie. stadionow la - tyle samo. a korek na drodze jest dwa razy do roku, jak FC Vaduz gra w pucharach, i zapchana jest jedyna droga biegnaca przez cale panstwo...."

Przepraszamy. Zieńczuk również powinien przeprosić - bo mógł być gol. Wystarczyło podać, zamiast strzelać.

22:05 Brożek Paweł ukarany kartką za nurkowanie w polu karnym. Nie nurkował. Był faul. Powinien być karny.

22:02 Błaszczykowski w ciągu jednej minuty był faulowany w pobliżu obu pól karnych.

21:57 Liczba Brożków wróciła do stanu z początku meczu. Brożek Paweł zmienił Radovanovicia.

21:56 Andrzej Iwan z kolei przekwalifikował Brożka Piotra z "szybkiego" na "dosyć szybkiego". Bo jak wiadomo wszystko ku gorszemu idzie.

Wisła w ataku, bramkarz interweniuje poza polem karnym.

21:54 Tak z kolei Austriacy się nudzą.

21:53 Tak się denerwują Austriacy, gdy się zdenerwują.

Paulista znowu strzelił ze spalonego.

21:51 Paulista wchodzi za Brożka Piotra i natychmiast strzela gola. Ze spalonego. Andrzej Iwan w TVP: "Szybki za szybkiego".

21:48 Błaszczykowski znaczy Przyszłość.

21:44 W Krakowie jadano dość obficie. Istniały różnice pomiędzy stołem dworu królewskiego a stołami rzemieślników, bogatego kupiectwa czy biedoty miejskiej. Różnice te nie były jednak tak ogromne jak np. w strojach. Najczęściej jadano dwa razy dziennie. Oba posiłki /południowe i wieczorne/ były złożone z kilku dań i niewiele się ze sobą różniły. Najważniejszą pozycją w jadłospisie był chleb. Już w średniowieczu krakowianie mieli do wyboru dziewięć rodzajów chlebów i ciast, nie licząc wielu odmian. Piekarnie oferowały pieczywo żytnie - chleb czarny, biały, suchary oraz pszenne - bułki, obwarzanki, precle, rogaliki, placki na oleju z makiem i serem. Na święta przygotowywano ciasto zawijanie z serem i ciastka z dodatkiem miodu. Jadano również kasze, przede wszystkim jaglaną i jęczmienną. Na przyjęciach podawano mannę delikatną kaszę z owoców traw zbieranych na łąkach. Jedzono bardzo dużo warzyw - w średniowiecznych jadłospisach widnieje ok. 25 gatunków. Najczęściej jedzono groch, kapustę, cebulę, pietruszkę. Potrawy przyprawiano koprem i czosnkiem. Dodawano pory i gorczycę. Mniej jedzono owoców. Do najbardziej powszechnych owoców należały: jabłka, śliwki, gruszki, orzechy włoskie i laskowe, wiśnie, poziomki, czereśnie. Mięso to głównie wieprzowina i drób. Najczęściej je pieczono, czasem duszono lub gotowano. Jadano także wędliny: kiełbasy, kiszki nadziewane kaszą, szynki. Jedzono również sporo ryb; wędzone, suszone. W Krakowie można też było kupić takie specjały jak: cukier, szafran gałkę i kwiat muszkatołowy, pieprz, imbir, goździki, figi, migdały, rodzynki. Jedzono też dużo nabiału, jaj, serów. Ser wykorzystywano do ciast, pierogów i paschy. Najbardziej powszechnym napojem było piwo, podawano je obowiązkowo do obiadu i do wieczerzy (źródło).

21:41 Druga połowa trwa już chwilę. Mattersburg wygląda na zdeterminowany, ale wcale nie lepszy niż w pierwszej połowie. Brożek klasycznie zanurkował w polu karnym. Widać, że oglądał MŚ.

21:40 Krakowiaczek jeden - full opcja.

21:38 Wprawdzie pan Jasina na pewno ma jak wrócić do domu, ale i tak chętnie pomożemy.

21:37 Podczas Igrzysk na żywo czytał nas Andrzej Person i komentował to co napisaliśmy na Eurosporcie. Do dziś wielu z nas poczytuje to sobie za największe osiągnięcie.

21:36 Jasina czyta "Z czuba", Jasina czyta "Z czuba"...

Chyba.

21:35 GRAMY znów.

21:33 Szaranowicz krzyczy w telewizji "Jazda, jazda, Biała Gwiazda, bo dobrze ci to wychodzi".

Panie Włodku...

21:31 Krzysztof Ratajczyk: "Jeśli będziemy tak grać w drugiej połowie, to nie mamy najmniejszych szans".

Święte słowa.

21:30 Maciej Szczęsny błysnął: "Piłkarze Wisły biegają jak żywe sreberka po boisku".

Jeden z nas ostatnio czyta książkę "Żywe srebro". Trudno by było nam coś bardziej gorąco polecić.

Potem jednak Maciej Szczęsny już nie błysnął: "Takie liski chytruski".

21:25 Jednak mundial to był mundial.

Vaduz jednak nie odrobił strat. Tyle dobrego.

21:21 Vaduz (Liechtenstein) - Basel (Szwajcaria) 2:1. Pierwszy mecz wygrali Szwajcarzy 1:0. Trwa 90 minuta. Jeszcze Lichtenstein może awansować. Jak Wisła odpadnie, a Vaduz awansuje będziemy mieli tyle zespołów w I rundzie co Lichtenstein.

WISŁA!!!! WISŁA!!!! WISŁA!!!!

21:20 Koniec pierwszej połowy. Nie ma takiego miasta, jak Mattersburg. Wisła ma wyraźną przewagę. To bardzo budujące.

21:17 Kolega kiedyś moderował czat z Majdanem. Radek spóźnił się pół godziny, ale za to przyszedł z Dodą. Że niby miała być zadośćuczynieniem.

A co się potem działo... to już zupełnie inna historia.

21:15 Jak to jest, że przez całą zeszła rundę w poważnym klubie jakim jest Wisła Kraków nikt się nie zorientował, że to Pawełek umie bronić, a nie Majdan?

21:12 Wisła, jak to mówią kibice, ciśnie. Chcą pozamiatać jeszcze przed przerwą. Mattersburg może i by chciał zaatakować.

21:09 Ciekawa sprawa - infografika TVP przy rzucie wolnym pokazuje odległość od piłki do mniej więcej metr przed bramką. Innowacyjne. Jak cała TVP.

21:08 Sobolewski znów się zwija.

21:07 Matterburski folklor. Mocna rzecz.

21:05 Mjailović okiwał pół Mattersburga i dośrodkował. Ta bajka nie ma happy endu.

21:04 Ireneusz Jeleń wygląda tak. Tylko dla widzów o stalowych nerwach. Spróbujcie patrzeć mu przez 30 sekund w oczy.

21:02 Infografiki TVP są super, szkoda tylko, że taka odległość piłki od bramki pojawia się dopiero po rzucie wolnym.

21:01 W sumie to dość ciekawe doświadczenie - oglądać polską drużynę w pucharach i być w miarę spokojnym o wynik. Takie z tych koneserskich, co nie zdarzają się zbyt często.

20:59 Mattersburg się odgryza - mało brakowało, a powtórzyłaby się sytuacja z wczoraj - chwila radości i w plecy.

20:58 Jeśli zaś chodzi o Jelenia: rajd prawą stroną, oszukał obrońcę i oddał piękny strzał prawą nogą - pisze L'Equipe.

20:56 GOOOOOOL!!!!!! Pyku, pyku w środku pola, świetne podanie Zieńczuka i Piotr Brożek w sytuacji sam na sam. Wreszcie dobre wiadości!

20:55 ALARM!!!! Jeleń strzelił gola!!!! Auxerre (Franka) - OFK Beograd (Serbia) 2:1.

20:53 Mjailović strzelił w lewy róg, bramkarz rzucił się w prawy... nie, na odwrór... najpierw bramkarz się rzucił w prawy, a Mjailović strzelił w lewy. Czy coś. W każdym razie gola nie ma.

20:52 Zwija się Sobolewski. Ten mecz nie skończy się w pełnym składzie.

20:49 Czy tylko według nas Błaszczykowski wygląda jakby był o kilka lat starszy od samego siebie?

20:48 Tak też grał Dan Petrescu (wideo z MŚ)

20:46 Tak grał Dan Petrescu (wideo)

20:44 Wisła atakuje i dobrze się zapowiada. O strzale Brożka na razie zapomnijmy.

20:43 Dan Petrescu w liczbach

20:41 Dana Petrescu można sobie kupić

20:39 TVP gratulujemy realizatora. Jeszcze mu się nie udało pokazać nic z sensem.

20:36 Na boisku zwijali się już Błaszczykowski i Mijailović. Austriacy mszczą się za Ratajczyka.

20:34 GRAMY.

20:33 Czirliderki. Choć Wisły, to nie tej, ale wciąż czirliderki.

20:32 To zawsze mało zabawne, jak się ogląda Arkadiusza Głowackiego na boisku. Człowiek się zastanawia ile to jeszcze potrwa - tydzień, dwa? I co sobie młody człowiek zrobi? Taki polski Woodgate.

20:27 Tak jak wczoraj (Legia) i dzisiaj wcześniej (W. Płock) - to myśleliśmy, że będzie źle, a mieliśmy nadzieję, że może jednak nie, tak dzisiaj myślimy, że będzie dobrze, a boimy się, że nie.

To generalnie jest dobry znak. Wisła gra w tym sezonie bez fajerwerków, ale też skutecznie i hm... akuratnie.

20:24 Wisła - najważniejsza i najdłuższa rzeka Polski. Jest także najdłuższą rzeką w zlewisku Morza Bałtyckiego. Długość Wisły wynosi 1047 km. Źródła rzeki znajdują się na wysokości 1106 m n.p.m., na zachodnim stoku Baraniej Góry w Beskidzie Śląskim (Biała i, uznawana za pierwotne źródło, Czarna Wisełka). Zasadniczy kierunek biegu Wisły jest południkowy. Średni przepływ roczny (przy ujściu rzeki) wynosi 1054 m3/s, a maksymalna różnica stanów wody - 10 m.

Zanieczyszczenie Wisły jest bardzo duże: na 894 km kontrolowanego biegu rzeki aż 93% jest nadmiernie zanieczyszczona, a 7% (między Radomką i Świdrem) ma III klasę czystości. Rocznie Wisła transportuje do Bałtyku około 2,2 mln m3 rumowiska rzecznego, w tym m.in. około 5 tys. ton soli dziennie z kopalni węgla kamiennego, rośnie w niej także zanieczyszczenie bakteryjne.

W starożytności Wisła była znana i opisywana przez geografów jako np. Vistla i Vistula, a jej najdawniejszą formę można rekonstruować jako *Wistla. Dawniej próbowano tłumaczyć nazwę jako celtycką, germańską czy słowiańską, czy wykazać związek z pierwiastkiem *weys "płynąć", lecz z braku nawiązań w toponimii i braku morfemu *Wistl- w historycznych językach, można przyjąć, że jest to nazwa przejęta przez ludy indoeuropejskie od wcześniejszych mieszkańców.

Bieg Wisły umownie dzieli się na 3 odcinki:

- górny, od źródeł do Sandomierza,

- środkowy, od Sandomierza do ujścia Narwi z Bugiem,

- dolny, od ujścia Narwi aż po własne ujście do Bałtyku.

Dorzecze Wisły zajmuje powierzchnię 194424 km2 (w Polsce 168,7 tys. km2). Urzeźbienie dorzecza Wisły charakteryzuje średnie wzniesienie 270 m n.p.m., przy czym przeważająca część dorzecza (55%) położona jest na wysokościach 100-200 m n.p.m.; od 100-300 m zawiera się ponad 3/4 dorzecza. Najwyższy punkt dorzecza leży na wysokości 2655 m n.p.m. (szczyt Gerlach w Tatrach). Cechą dorzecza Wisły jest asymetria - w znacznej mierze konsekwencja kierunku nachylenia Niżu Środkowoeuropejskiego ku północnemu zachodowi i kierunku spływu wód lodowcowych, przy równocześnie znacznej predyspozycji w budowie starszego podłoża. Asymetria dorzecza (prawostronnego do lewostronnego): 73-27%. (źródło: wikipedia)

20:23 To nie jest tak, że wiemy jak pachnie kucharz Sowa.

20:22 Pierwowzór sznycla wiedeńskiego przywiózł z Włoch do Wiednia feldmarszałek hrabia Joseph Radetzky (ten sam, na cześć którego Johann Strauss skomponował potem słynny marsz). Kucharze wiedeńscy, którym hrabia po zwycięskim powrocie z Lombardii polecił przygotowanie włoskiego sznycla panierowanego w jajku, bułce tartej i parmezanie, nie mieli, niestety, pod ręką ani parmezanu, ani oliwy do smażenia. Obtoczyli zatem sznycel tylko w mące, jajku oraz bułce i usmażyli go na sklarowanym maśle. I w ten oto sposób potrzeba okazała się matką wynalazku, a o sławie sznycla cielęcego właściwie zadecydował przypadek.

"Z czuba" pachnie kucharzem Sową.

20:21 Jakby ktoś miał pretensje do nas, że zaczęliśmy od Legii, to Szaranowicz też.

20:19 Mattersburg jest tu. Podobno całkiem ładne miasto.

20:16 Uwaga! Nadchodzi czas fachowej uwagi.

William Hill stawia na Barcelonę (5.00), nie stawia natomiast na natomiast na Levskiego (501.00). Co jeszcze myśli William Hill - tu. Szachtar jest bez szans.

20:10 Na ogół nie powtarzamy tekstów z przysłowiowego wczoraj, ale HALO! JEST TU KTO? CZY TO ECHO?

20:08 Na razie tu oglądamy tę niezwykle atrakcyjną panią, która kiedyś zagrała w tym młodzieżowym filmie, z którego zapamiętaliśmy ją w body, które się nie chciało ściągnąć. Jesteśmy ludźmi raczej prostymi.

20:02 Wiadomością dnia jest powrót jednego ze zczubowych ulubieńców - Abel Xavier wraca po rocznej banicji dopingowej i trenuje z Middlesbrough. To taka drużyna w Anglii, która wczoraj pokonała Chelsea.

20:00 A a propos Legii i Szachtara i w ogóle Ligi Mistrzów - jeszcze przypomniała nam się piosenka.

"Czemu nas tam nie ma,
Gdzie za darmo wszystko dają?
Czemu nas tam nie ma,
Gdzie się wszystkie sny spełniają?
Czemu nas tam nie ma
Nad płynącą miodem rzeką?
Czemu nas tam nie ma?
Czy to może za daleko?"

19:57 Tak w zasadzie to już przyzwyczailiśmy się do myśli, że dzisiejszą relację robimy dla siebie, fotoedytorki i kilku znajomych, którzy zostali poinformowani, że "Z czuba wraca". Cóż.

Pawełek - Dudka, Cleber, Głowacki, Mijailovic, Błaszczykowski, Sobolewski, Penksa, Zieńczuk, Radovanović, Brożek Piotr

vs

Borenitsch - Sedloski, Pauschenwein, Lang, Fuchs, Holenak, Kuehbauer, Atan, Moerz, Hanikel, Naumoski

19:50 Dla Wisły Kraków mamy dwa słowa: bezwarunkowy awans. Jeśli się to nie uda to będziemy niepocieszeni. Jeśli jeszcze ktoś nie wie to Chelsea jest w grupie z Barceloną, a Szachtar z Valencią, AS Roma i Olympiakosem Pireus.