Sport.pl

Pierwszy dzień igrzysk, pierwsze nadzieje

O medale będzie bardzo trudno, ale są nadzieje. Jeśli Tomasz Sikora nie spudłuje, stanie dziś na podium w biatlonie. Trener Justyny Kowalczyk zagadkowo się uśmiecha przed niedzielnym biegiem, a Adam Małysz zapewnia, że moc wróciła
Pod osłoną myśliwców F-16 odbyła się wczoraj ceremonia otwarcia i zapłonął olimpijski znicz. O medale w 15 dyscyplinach walczyć będzie 2550 sportowców z 84 państw. Dziennikarzy przyjechało do Turynu cztery razy tyle, kibiców ma być milion.

W 19. Zimowych Igrzyskach Polacy zdobyli zaledwie sześć medali. Jak będzie teraz? Już w sobotę o 13 na trasę 20-kilometrowego biegu ruszy dziś biatlonista Tomasz Sikora - jedyny nasz sportowiec, który nie krzywi się, słysząc słowo medal. - Biatlon to biatlon, wszystko jest możliwe. Mogę być pierwszy, drugi, trzeci albo... czterdziesty - śmieje się były mistrz świata. Na plecach będzie miał ważący 310 g karabin, z którego musi oddać 20 strzałów do tarczy oddalonej 50 metrów. - Jak nie będzie pudłował, może być pudło - mówi trener Roman Bondaruk. Pudło to podium.

W niedzielę o 10 startuje Justyna Kowalczyk. Pierwsze 7,5 km stylem klasycznym, potem błyskawiczna zmiana nart i kolejne 7,5 km krokiem łyżwowym. - Jestem w wyśmienitej formie - mówi mistrzyni świata juniorów i zapowiada, że pobiegnie na całość. - Jak coś w nią wstąpi, to... - trener Aleksander Wierietelny zawiesza głos.

Na koniec "polskiego weekendu" - w Turynie skacze Adam Małysz. - Poprosiłem znajomego lakiernika artystycznego ze Skoczowa, żeby na kasku namalował mi białego orła z łopoczącą flagą w szponach. Niech polski orzeł, jak o mnie mówią, znowu poleci. Mam nadzieję, że daleko. Czuję, że moc mi wraca - mówił Małysz po piątkowych treningach.

Ze skoku na skok było lepiej, ale do najlepszych wciąż brakowało dwóch, trzech metrów. - Spokojnie. Dziś nie skakałem na maksa. Przed niedzielą jestem optymistą! - dodał polski skoczek. W tym sezonie jeszcze ani razu nie był na podium. Jak cztery lata temu Szwajcar Simon Amman, który w Salt Lake City zdobył dwa olimpijskie złota. W sobotę o 18 kwalifikacje, w niedziele o tej samej porze konkurs na dużej skoczni.

Sobotnie stary Polaków

Biathlon, bieg indywidualny 20 km: Michał Piecha, Krzysztof Pływaczyk, Wiesław Ziemianin, Grzegorz Bodziana, Tomasz Sikora,

Łyżwiarstwo szybkie. 5000 m: Paweł Zygmunt

Łyżwiarstwo figurowe, program krótki: Dorota i Mariusz Siudkowie