Sport.pl

Dwaj doświadczeni czescy hokeiści wzmocnili GKS Tychy

Obaj w przeszłości zdobywali mistrzostwo Czech
Tyski zespół wzmocnił doświadczony obrońca Petr Kuboš, który ma na swoim koncie ponad siedemset występów w czeskiej ekstralidze oraz trzy mistrzostwa Czech.

37-letni Kubos większość kariery spędził w rodzimej lidze. Zaczynał w swoim rodzinnym Vsetinie, skąd w 1997 roku był draftowany przez Montreal Canadiens. W NHL nigdy jednak nie zagrał, ale dwa sezony spędził w kanadyjskim Prince George Cougars. Po powrocie do Europy nieprzerwanie od niemal dwudziestu lat występował w czeskiej ekstralidze (z krótkim epizodem w 2004 roku w rosyjskim Molot-Prikamie Perm). W swojej karierze reprezentował barwy m.in. HC Vitkovice, HC Slavia Praga, a ostatnie trzy sezony spędził w HC Kometa Brno.

- Cieszymy się bardzo, że zawodnik tej klasy dołączył do naszego zespołu. Jego bogate doświadczenie w silnej czeskiej lidze oraz świetne warunki fizyczne na pewno będą znaczącym wzmocnieniem zespołu. Tej klasy hokeista pozwoli nam walczyć o najwyższe cele zarówno Polskiej Hokej Ligi, jak i Pucharu Kontynentalnego - mówi prezes Grzegorz Bednarski.

Do tyskiej drużyny dołączył także kolejny czeski zawodnik. Roczny kontrakt podpisał bowiem Jaroslav Kristek.

Napastnik od ponad dwóch tygodni przebywał w tyskim zespole na testach. Czech ma bardzo bogatą karierę zawodniczą. 36-latek występował w młodzieżowych reprezentacjach Czech, a z U-20 zdobył w 2000 roku mistrzostwo świata. W 1998 roku był draftowany przez Buffalo Sabres, w którym zadebiutował w sezonie 2002/03. Kristek występował także w czeskiej, słowackiej i białoruskiej ekstralidze oraz KHL. Na swoim koncie ma Mistrzostwo Czech z HC Karlove Vary (2009), Słowacji z HC Koszyce (2011), Białorusi z Neman Grodno (2013) oraz Puchar Kontynentalny 2015 z tym samym białoruskim zespołem - GKS Tychy poznałem dzięki zeszłorocznemu, bardzo dobremu występowi w Pucharze Kontynentalnym. Chciałbym pomóc tyskiej drużynie w walce o jak najlepszy rezultat w nadchodzącej edycji europejskich pucharów oraz w zdobyciu Mistrzostwa Polski. Mam już w swojej kolekcji Mistrzostwo Czech, Słowacji i Białorusi, ale polskiego złotego medalu jeszcze nie - mówi zawodnik.

Czech bardzo dobrze zaprezentował się w trzech sparingach, które do tej pory rozegrali podopieczni Jirziego Sejby. W spotkaniu z HK Nový Jicin zdobył dwie bramki, a w rewanżowym meczu z Prostejovem jedną.

Więcej o: