Sport.pl

GKS Tychy szykuje kolejne transfery. I to z Ekstraklasy

GKS Tychy pozyskał tego lata dwóch nowych zawodników. Na tym jednak nie koniec transferów pierwszoligowca.
Zespół trenera Kamila Kieresia ostrożnie dobiera nowych graczy. Chociaż przez Tychy przewinęło się przed rozpoczęciem sezonu liczne grono testowanych zawodników, to umowy podpisali tylko Jakub Kowalski i Jakub Świerczok.

- Na tym na pewno nie koniec wzmocnień. Czekamy z decyzjami, gdyż wielu zawodników z Ekstraklasy wciąż jeszcze liczy na angaż w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie zamierzamy przepłacać, więc musimy uzbroić się w cierpliwość - mówi Grzegorz Bednarski, prezes GKS-u.

Tyszanie na inaugurację rozgrywek przegrali na własnym stadionie z Pogonią Siedlce (0:1). Teraz czeka ich wyjazd do Nowego Sącza. - Porażka boli, ale dostrzegamy też pozytywy. To był dobry mecz. Mimo trudnych warunków pogodowych, obfitych opadów deszczu, zespół grał w piłkę. Utrzymywał się przy niej, kreował akcje. O tym, że drużyna nie zawiodła świadczy też zachowanie fanów, którzy po końcowym gwizdku dziękowali drużynie za walkę i zaangażowanie - dodaje prezes.