Sport.pl

Marcin Brosz: Zależy mi na piłkarzach, którzy będą się poświęcać dla Górnika Zabrze

- Dysponujemy dziś tylko dwoma środkowymi obrońcami: Bartkiem Kopaczem i Ołeksandrem Szeweluchinem. O Adasiu Danchu myślę bowiem w kontekście środka pomocy - mówi Marcin Brosz, trener Górnika Zabrze.
O co Górnik Zabrze zagra w przyszłym sezonie? Podyskutuj na Facebooku >>

Już tylko niespełna dwa tygodnie dzielą Górnika Zabrze od pierwszego meczu (przeciwnikiem Miedź Legnica) nowego sezonu. Jak w tym czasie zmieni się kadra zespołu? Nowe nazwiska mogą wskoczyć zarówno do kategorii "odeszli", jak i "przyszli".

Zacznijmy od tej pierwszej. W środę trafił do niej Jose Kante, który zbojkotował treningi zespołu, a lada moment może do niego dołączyć Marcis Oss. Łotewski obrońca również nie bierze udziału w zajęciach. - Umiejętności są bardzo ważne, ale przede wszystkim zależy mi na zawodnikach, którzy chcą grać dla Górnika, którzy będą się dla niego poświęcać - mówi Marcin Brosz. - A co z Romanem Gergelem i Dawidem Plizgą, którzy również wspominali o chęci zmiany barw? - dopytujemy. - Cały czas normalnie trenują. Podchodzą do swoich obowiązków bardzo profesjonalnie - podkreśla trener Górnika.

Kto natomiast może przenieść się do Zabrza? - Szukamy lewonożnego stopera, który mógłby również zagrać na boku formacji. Nie ma co ukrywać, że właśnie po lewej stronie defensywy mamy pewien problem. Ken Kallaste i Mariusz Magiera odeszli z klubu, a Rafał Kosznik dopiero wraca do pełni sił po kontuzji i gotów do gry będzie za około miesiąc. Cieszę się, że bardzo obiecująco na tej pozycji wygląda Adaś Wolniewicz, ale to nie zmienia faktu, że dysponujemy dziś tylko dwoma środkowymi obrońcami: Bartkiem Kopaczem i Ołeksandrem Szeweluchinem. O Adasiu Danchu myślę bowiem w kontekście środka pomocy. Poza tym chcemy wzmocnić siłę ognia, więc rozglądamy się za napastnikami - wskazuje Brosz.

Obserwuj autora na Twitterze - @kkwasniewski_ >>

Kiedy Górnik Zabrze wróci do ekstraklasy:
Więcej o: