Kajakarz Posnanii Poznań Michał Gajownik podejrzany o doping

Lotna kontrola antydopingowa wykryła sterydy u mistrzów świata Michała Kobierskiego z Bydgoszczy i Michała Gajownika z Posnanii Poznań.
Dwa tygodnie temu specjaliści z Komisji ds. Walki z Niedozwolonym Dopingiem pojawili się bez zapowiedzi w Centralnym Ośrodku Sportu w Wałczu, gdzie trenowała kadra narodowa kajakarzy. Zbadali dziesięciu losowo wybranych zawodników. W miniony wtorek po południu do ośrodka w Wałczu dotarł protokół z badania próbek. Okazało się, że w organizmach dwóch z grona badanych zawodników wykryto niedozwolone w sporcie sterydy anaboliczne. Chodzi o Michała Gajownika z Posnanii i Michała Kobierskiego z Zawiszy Bydgoszcz. Obaj zawodnicy przygotowują się do występu na przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Atenach. Mają tam nawet szanse na medal. - Szczerze przyznam, że chłopcy spanikowali, kiedy dowiedzieli się, co u nich znaleziono - mówi szef wyszkolenia Polskiego Związku Kajakowego Witold Pawelec.

Obaj podejrzani o doping zawodnicy natychmiast opuścili zgrupowanie. - Wyjechali w środę, nie wiadomo gdzie. Być może na jakieś badania - dowiedzieliśmy się w recepcji. Michał Kobierski zdążył przed wyjazdem powiedzieć tylko, że jest niewinny. Michał Gajownik nie odbierał wczoraj telefonu.

- To młodzi chłopcy i łatwo zrobić im krzywdę. Trzeba poczekać na wyniki próbki B i nie ferować wyroków zbyt szybko - mówi Ireneusz Pracharczyk, trener kajakarzy Posnanii i klubowy szkoleniowiec Gajownika. - Obydwaj są sportowcami i wiedzą, co znaczy doping, więc nie sądzę, aby brali go świadomie - dodał i zaznaczył, że Gajownik nie dostawał z klubu jakichkolwiek odżywek.

- Na razie mamy tylko podejrzenie stosowania dopingu, a nie fakt i tak to traktujemy w Polskim Związku Kajakowym. Środki dopingujące wykryto bowiem tylko w próbce A. Teraz decydujące będą wyniki próbki B. Gdyby jednak okazało się, że oni coś brali, należałoby uznać, że są szaleni - tłumaczy Pawelec.

Powtórne badanie zostanie przeprowadzone w piątek lub na początku następnego tygodnia. Jeśli próbka B potwierdzi stosowanie dopingu przez Kobierskiego i Gajownika, obydwu grozi od roku do dwóch lat dyskwalifikacji - Decyzję podejmie komisja dyscyplinarna w związku - mówi Pawelec.



Sterydy

Ułatwiają wbudowywanie białek do komórek organizmu, powodując przez to wzrost masy, głównie tkanki mięśniowej, a co za tym idzie, i siły. Sterydy anaboliczne są syntetycznymi męskimi hormonami płciowymi. Najbardziej znany to testosteron. Najgłośniejszy przypadek stosowania tego hormonu miał miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Seulu w 1988 r., kiedy zdyskwalifikowano złotego medalistę w biegu na 100 m Kanadyjczyka Bena Johnsona.



Michał Gajownik

Jest kanadyjkarzem. Na dużych imprezach międzynarodowych startuje od 2001 r., kiedy debiutował na mistrzostwach świata w Poznaniu. Rok temu w Sewilli został mistrzem świata w C-4 w wyścigu na 1000 m. W tym roku znalazł się w narodowej kadrze A-2. Jest kandydatem do występu i medalu na przyszłorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Atenach.

Skomentuj:
Kajakarz Posnanii Poznań Michał Gajownik podejrzany o doping
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje