Sport.pl

Łukasz Teodorczyk: Nie boję się na boisku

msz
05.11.2012 , aktualizacja: 05.11.2012 12:51
A A A Drukuj
Łukasz Teodorczyk w objęciach trenera Polonii Piotra Stokowca, który polecił go trenerowi kadry narodowej Waldemarowi Fornalikowi

Łukasz Teodorczyk w objęciach trenera Polonii Piotra Stokowca, który polecił go trenerowi kadry narodowej Waldemarowi Fornalikowi (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

PRZEGLĄD PRASY. - Korona postawiła nam trudne warunki i była niewygodnym rywalem. Tym bardziej cieszymy się, że udało się zdobyć trzy punkty. Pracujemy na treningach i to później procentuje - mówi napastnik Polonii Warszawa Łukasz Teodorczyk w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".
- Bardzo się cieszę, że udało mi się strzelić dwa gole, przy pierwszym dostałem bardzo dobre podanie od Adama Pazio. Skoro druga bramka tak się podobała, to tym lepiej. Robię swoje, tego się przecież ode mnie wymaga, a co do urody gola, to szczerze mówiąc, będę mógł się wypowiedzieć dopiero, jak zobaczę powtórkę - mówi napastnik Polonii Łukasz Teodorczyk w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Dzięki jego golom Polonia wygrała w niedzielę z Koroną Kielce 2:0. Drugą bramkę napastnik strzelił po serii zwodów w polu karnym przeciwnika. Teodorczyk ograł dwóch obrońców i strzelił z bliska nie do obrony. - Nie boję się na boisku. Przede wszystkim czuję, że mam zaufanie trenera. Poza tym sam się dobrze czuję, więc mogę sobie pozwolić na podejmowanie takich prób - powiedział.

- Boisko było trudne, grząskie, ciężko się grało. Korona postawiła nam trudne warunki i była niewygodnym rywalem. Tym bardziej cieszymy się, że udało się zdobyć trzy punkty. Pracujemy na treningach i to później procentuje - twierdzi napastnik.

W poniedziałek selekcjoner kadry Waldemar Fornalik ma ogłosić nazwiska piłkarzy powołanych na towarzyski mecz z Urugwajem. Po meczu z Koroną trener Polonii zasugerował, że takie powołanie Fornalik powinien wysłać również Teodorczykowi.

- Czy się doczekam, to się okaże. Ja stąpam twardo po ziemi, staram się robić swoje. Jeżeli moja praca miałaby zaprocentować powołaniem, to super. Na razie jednak myślę o spotkaniu z Podbeskidziem. Oczywiście, że gdzieś z tyłu głowy mam myśli o reprezentacji i jakieś tam nadzieje. Ale to, czy przyjdzie dla mnie zaproszenie na kadrę, jest kwestią trenera Fornalika - dodaje Teodorczyk.

Zobacz więcej na temat: