Sport.pl

Siatkówka - Liga Mistrzów. Crvena Zvezda Belgrad - Nafta Piła 0:3

Pilanki zrealizowały plan - nie straciły seta w starciu z Jugosłowiankami
Gładkie wygrane po 3:0 nad przeciwniczkami z Chorwacji i Jugosławii mogą pozwolić Nafcie wygrać grupę bez względu na wynik rewanżu z najsilniejszym rywalem - RC Cannes (pokonanym w Pile 3:1). Po pogromie Mladosti Zagrzeb 3:0 pilanki teraz rozprawiły się w Belgradzie z Crveną Zvezdą, choć tym razem ich supremacja nie była aż tak wyraźna.

Pierwszy set meczu w Belgradzie był najbardziej zacięty i obfitował w zagrania na dobrym europejskim poziomie. Po bloku Olgi Ozowej było już 3:0 dla Nafty, a po zagraniu Mileny Rosner z krótkiej piłki - 4:1. Na zagrywce w drużynie z Belgradu stanęła jednak Ivana Krdzić i asami serwisowymi doprowadziła do remisu 5:5. Zdenerwowany trener Nafty Jerzy Matlak poprosił o czas. Na niewiele się to zdało, bo kolejne trzy asy serwisowe Krdzić wyprowadziły Jugosłowianki na prowadzenie.

Do remisu 10:10 doprowadziła jednak Agnieszka Orłowska po piekielnie silnym ataku. Potem gra była bardzo wyrównana, aż do stanu 20:20. Wtedy świetnym atakiem z krótkiej piłki popisała się Rosner. Następną piłkę popsuły rywalki atakiem w aut, a kolejne dwa punkty pilanki zdobyły blokiem z udziału Rosner, Orłowskiej i Ozowej. Seta zakończyła nieudanym przerzuceniem piłki na drugą stronę boiska libero Maja Lakusić. Piłka uderzyła bowiem w antenkę.

W drugiej partii przy stanie 3:2 dla Crvenej Zvezdy żółta kartke za dyskusje z sędzią otrzymała Orłowska. Być może to poddenerwowało nieco siatkarki z Piły, bo straciły kolejno cztery punkty. Pilanki pogubiły się zwłaszcza w rozgrywaniu akcji.

Przy stanie 10:4 dla Belgradu miała miejsce niecodzienna sytuacja. Siatkarki gospodarzy musiały oddać piłkę na stronę Nafty bez ataku. Piłka spadała tuż przy siatce, odbiła ją Rosner, ale tak dziwnie, że piłka przeturlała się po taśmie, uderzyła w antenkę i spadła po stronie Nafty.

Polki wyrównały dopiero po bloku Marii Liktoras - było wtedy 19:19. Właśnie wtedy Jugosłowianki zaczęły się gubić, a po asie serwisowym Ozowej właściwie zrezygnowały z gry.

Trzeci set stał na bardzo słabym poziomie, a Nafta prowadziła aż 7:1. Zawodniczki jugosłowiańskie nie były w stanie odrobić strat. Młodziutkie Jugosłowianki popełniały nawet takie błędy jak przekroczenie linii czy dotknięcie siatki. Bardzo często też atakowały w aut. Na dodatek znakomicie w tej partii grał pilski blok.

Crvena Zvezda Belgrad - Nafta Piła 0:3 (20:25, 23:25, 19:25)

CRVENA ZVEZDA: Spasojević, Erić, Djerisilo, Ilić, Krdzić, Simanić oraz Lakusić (libero), Popović, Ognjenović, Bozić

NAFTA: Archangielska, Karczmarzewska, Ozowa, Liktoras, Rosner, Orłowska oraz

Malujdy (libero), Beżenar, Kupisz

Sędziowie: Nihat Ermihan i Aziz Yener (Turcja)

Widzów 800



Inne wyniki:

Grupa A: Azerrail Baku - Urałoczka Jekaterinburg 2:3, Eczacibasi Stambuł - Volley Modena 2:3

Grupa B: Lewski Sofia - Günes Stambuł 3:1

Grupa C: mecz RC Cannes - Mladost' Zagrzeb (dziś godz. 20.30)

Grupa D: Skra Warszawa - NRK Nyiregyhaza 0:3