Sport.pl

Niemcy na Euro 2012. "Bild": Hymn mają śpiewać wszyscy!

Czy reprezentacja Niemiec przegrała półfinał z Włochami przez hymn? Tak przynajmniej sugeruje niemiecki dziennik "Bild". "Już podczas hymnów widać było, kto bardziej chce wygrać ten mecz. Nie może być tak, że cześć naszych reprezentantów nie śpiewa. Skoro mają niemieckie paszporty, to niech śpiewają" - czytamy
1 : 2
Informacje
Euro 2012 - Półfinały
Czwartek 28.06.2012 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
Wynik
Niemcy
1
Włochy
2
Zdaniem gazety już podczas hymnów można było przewidzieć, kto wygra mecz. "Włosi śpiewali swój hymn z zapałem i siłą. Śpiewał Mario Balotelli, syn imigrantów z Ghany. Śpiewał z szeroko otwartymi ustami Riccardo Montolivo [jego matka jest Niemką]. Gianluigi Buffon zamknął oczy i wyglądał jak śpiewak operowy. Z taką pasją też wyszli wszyscy na boisko" - pisze "Bild".

Według gazety, gdyby nie kibice, którzy licznie stawili się na Stadionie Narodowym w Warszawie, podczas niemieckiego hymnu byłoby zupełnie cicho. "Dlaczego Jerome Boateng, Sami Khedira, Lukas Podolski i Mesut Oezil nie śpiewają? Z wyjątkiem Miroslava Klosego gwiazdy ze środowisk imigranckich podczas hymnu milczą. Tak nie może być! Skoro mają niemieckie paszporty to niech śpiewają" - denerwuje się gazeta.

Ale nie tylko w nich - pisze "Bild" - nie było widać pasji. "Toni Kroos i Mario Gomez praktycznie tylko szeptali. To był hymn niespokojny, niepewny, zahamowany".

"Pokaż mi jak śpiewasz, a powiem ci jak grasz. Może głosem się nie strzela goli, to gra nie hymn decyduje o wyniku. Ale on mówi o determinacji i poświęceniu. Z jednej strony byli pełni pasji Włosi, a z drugiej mieliśmy niemieckich tchórzy" - ostro kończy gazeta.

Warto przy tym zaznaczyć, że nieśpiewanie hymnu nie przeszkadza Hiszpanom odnosić wielkich sukcesów. Mistrzowie świata i Europy, którzy w niedzielę zagrają o kolejny tytuł z Włochami, słuchają hymnu z zamkniętymi ustami, bo... nie ma on tekstu tylko samą melodię.



Więcej o: