Taką informację podaje "Przegląd Sportowy". Działacze Górnika rozmawiali z Pazdanem przy okazji podpisywania z nim ugody na spłatę zaległych 300 tysięcy złotych. Wtedy pytali, czy mogą mieć jeszcze nadzieję na rozmowy dotyczące przedłużenia wygasającego 30 czerwca kontraktu. W odpowiedzi mieli usłyszeć, że kapitan zespołu ma trzy ciekawe opcje do wyboru. Chodzi o Wisłę, Jagiellonię
Białystok i klub ligi holenderskiej .
- Sygnały z Wisły do nas dochodzą, ale oficjalna oferta jeszcze nie wpłynęła - mówi Ryszard Szuster, menedżer gracza.
- Ja mogę powiedzieć jedynie tyle, że na początku kwietnia Michał chciałby podpisać nową umowę. Taki jest plan, choć może on jeszcze ulec zmianie, bo przecież w życiu różnie bywa. W tej chwili zgłosił się do nas klub z Holandii. Nie jest to zespół z wielkiej trójki (Ajax, Feyenoord, PSV), ale mówimy o dobrej drużynie. Jej wysłannicy oglądali już
DVD z występami Michała, a teraz będą mu się przyglądali na żywo - dodaje opowiada Szuster.
Zdaniem "Przeglądu Sportowego" Wisła, jak i Holendrzy muszą się spieszyć. Z ustaleń gazety wynika bowiem, że zawodnik dostał też bardzo konkretną propozycję z Jagiellonii Białystok. Trener Tomasz Hajto grał z Pazdanem w Górniku i nigdy nie krył, że bardzo ceni 24-letniego obrońcę.
- On będzie kiedyś wielkim piłkarzem - prognozował Hajto cztery lata temu.