POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ! Tajemnicą poliszynela jest, że Lech szykuje Mariusza Rumaka na przyszłego szkoleniowca zespołu. Miało to jednak nastąpić nieco później, nie już teraz. Sytuacja jest jednak dynamiczna i jeśli Jose Bakero odejdzie, może się okazać, że to właśnie Mariusz Rumak poprowadzi drużynę do końca sezonu.
Co dalej?
Lech Poznań negocjuje z Michałem Probierzem, który w tej chwili nie pracuje w żadnym klubie (co ciekawe, kiedyś w Jagiellonii
Białystok pracował razem z Mariuszem Rumakiem). Strony nie doszły jednak do porozumienia i wcale nie wiadomo, czy dojdą. Osoba despotycznego Probierza budzi na Bułgarskiej mieszane uczucia - od zachwytu trenerskimi osiągnięciami, po strach wywoływany trudnym charakterem.
Innymi kandydatami do objęcia pracy w Lechu są Czesław Michniewicz i Tadeusz Pawłowski, a także...
Maciej Skorża. Obecny szkoleniowiec warszawskiej Legii to bezdyskusyjnie ulubiony trener prezesa Jacka Rutkowskiego. Obydwaj współpracowali jeszcze w Amice Wronki. Skorża wielokrotnie przymierzany był do "Kolejorza", ale nigdy go nie prowadził. Może stać się to w tym roku, o ile Skorża zakończy współpracę z Legią - jego umowa z warszawskim klubem wygasa z końcem sezonu, a po ostatniej wyprzedaży w Legii (klub sprzedał Ariela Borysiuka, Macieja Rybusa i Marcina Komorowskiego) ochota szkoleniowca na przedłużenie umowy będzie raczej znikoma. Wtedy Skorża mógłby objąć Lecha od nowego sezonu, a do tego czasu drużynę mógłby prowadzić Mariusz Rumak.