Sport.pl

F1. Nick Heidfeld: Polscy kibice mnie zmotywują

Kierowca Lotus Renault, który zastępuje w bolidzie przechodzącego rehabilitację Roberta Kubicę, ma nadzieję, że w ten weekend w GP Węgier wypadnie lepiej niż niedawnego GP Niemiec. Na Nurburgringu nie ukończył wyścigu. Ale na Węgrzech już dwukrotnie zajmował miejsce na podium.
- Uwielbiam tutaj jeździć i zawsze wypadam nieźle. Dlatego mam nadzieję, ze tym razem nie będzie inaczej. Zwykle gry jest GP Węgier jest upał. Ale mieliśmy okazję rzucić okiem na prognozę pogody i jest szansa na deszcz - mówi Niemiec. - Wiem, ze na Hungaroring zawsze przyjeżdża dużo kibiców z Polski. To będzie dla mnie dodatkowa motywacja, bo w końcu siedzę w bolidzie Renault w jego zastępstwie - dodaje.

Mimo słabego występu w Niemczech Heidfeld jest pewien, ze jego team robi stały postęp. - Jeżeli spojrzy się na występ w Niemczech to nie był zbyt dobry. Ale jeśli popatrzymy na postęp jaki zrobiliśmy od GP Wielkiej Brytanii to idziemy w dobrym kierunku. Cieszy mnie, że całkiem niedawno zauważyliśmy duży postęp podczas badań w tunelu aerodynamicznym. To tylko kwestia czasu, gdy będzie też widoczny na torze.

Nick Heidfeld » wyleci z Renault?


Więcej o: