Sport.pl

Ekstraklasa. Konstantin Vassiljev nie zagra przez 6 tygodni?! W Jagiellonii zaprzeczają

To byłby wielki cios dla lidera Lotto Ekstraklasy. Konstantin Vassiljev, największa gwiazda Jagiellonii Białystok może nie grać w piłkę nawet przez 6 tygodni. W klubie wierzą, że Estończyk wróci do gry szybciej - informuje "Przegląd Sportowy".
Jagiellonia Białystok wygrała w niedzielę z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 1:0 i wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy. Na tym dobre wiadomości dla kibiców białostockiego klubu się kończą.

W 25. minucie niedzielnego meczu kontuzji doznał Konstantin Vassiljev, najlepszy piłkarz ekstraklasy w tym sezonie. Brak reprezentanta Estonii natychmiast odbił się na grze Jagiellonii. W drużynie Michała Probierza brakowało piłkarza, który wziąłby na siebie ciężar gry. Akcje były szarpane, a zwycięski gol padł w końcówce, po rzucie karnym.

- Do pewnego momentu graliśmy bardzo dobre spotkanie, byliśmy zdecydowanie lepsi, mieliśmy kilka sytuacji, ale czegoś zabrakło. Zmiana Vassiljeva wprowadziła nerwowość, ale muszę pogratulować zespołowi przygotowania fizycznego, bo wyglądali bardzo dobrze, walczyli do samego końca - przyznał po spotkaniu Michał Probierz. Nerwowość, o której mówił trener Jagiellonii, to właśnie efekt braku na murawie Vassiljeva.

Pierwsze diagnozy mówiły, że kontuzja Estończyka nie jest groźna. Białystok odetchnął, ale teraz znów wstrzymał oddech. Estońskie media poinformowały, że 32-letni piłkarz może pauzować nawet 6 tygodni. - Aż tak źle nie jest. Konstantin przechodzi jeszcze badania. Tydzień, dwa i jest szansa, że wróci. Nie jest to nic poważnego - powiedział Michał Probierz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Gdyby potwierdziły się doniesienia z Estonii, Vassiljev wróciłby do gry dopiero w drugim lub trzecim meczu grupy mistrzowskiej. Pomógłby drużynie w decydującej walce o mistrzostwo. Pytanie tylko, jak kilkutygodniowa przerwa od piłki wpłynie na jego formę?



Więcej o: