Sport.pl

Bruk-Bet Nieciecza - Lech Poznań. Jan Urban z duetem TT chce poskromić Słonie

Lech Poznań będzie walczył w piątek w Niecieczy o pierwsze w sezonie wyjazdowe zwycięstwo w lidze. Bruk-Bet Termalica u siebie to już jednak zupełnie inny zespół niż w poprzednim sezonie.


Ubiegłoroczny beniaminek na swoim kameralnym obiekcie triumfował rzadko. W tegorocznych meczach tylko raz zdobył komplet punktów - po efektownym 3:0 z Legią Warszawa. Aż nastał nowy sezon i pod wodzą nowego trenera, Czesława Michniewicza "Słonie" wyłącznie zwyciężają - 2:0 z Arką Gdynia, 3:2 z Cracovią i 2:1 z Górnikiem Łęczna.

Przed przyjazdem Lecha w Niecieczy za wesoło jednak nie jest, bo zespół Bruk-Betu przywiózł ostatnio 0:5 z wyprawy do Szczecina. Zdaniem trenera Jana Urbana tamten mecz dobrze się Pogoni ułożył, a w ogóle to radzi skupić się na tym, jak zespół z Niecieczy gra u siebie. - Są bardzo mocni, pewni siebie na początku sezonu - podkreśla. - Mają dużą siłę mentalną, co odzwierciedla się w grze. Zespół często oddaje inicjatywę przeciwnikowi i nie przejmuje się tym, że rywal dominuje, bo czuje się dobrze w szybkim ataku. Wykorzystują go bardzo dobrze. Musimy na to uważać - mówi Jan Urban.

Do składu Lecha wraca zawieszony ostatnio za czerwoną kartkę Abdul Tetteh. Znów zagra u boku Łukasza Trałki w drugiej linii. - Duet TT jest bardzo potrzebny zespołowi w środkowej strefie - uważa trener i twierdzi, że obu graczom niesłusznie przypięto łatkę zawodników mało kreatywnych.

- Jedziemy do Niecieczy pokazać, że nasze miejsce jest na topie - zapowiada obrońca Jan Bednarek.

Początek meczu Lecha z Termalicą w piątek o godz. 20.30. Transmisja w Canal+ Sport.

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio

Więcej o: