Sport.pl

Rio2016. Łukasz Nowak nie ukończył chodu na 20 km. Poznaniak zdyskwalifikowany!

Łukasz Nowak z AZS OŚ Poznań nie ukończył chodu na dystansie 20 km. Poznaniak został zdyskwalifikowany za trzy upomnienia.
Łukasz Nowak nie będzie dobrze wspominał swojego drugiego olimpijskiego występu. Chodziarz AZS OŚ Poznań został zdyskwalifikowany już na początku rywalizacji. Na dwóch pierwszych pomiarach czasu, po 2 i 4 km, Nowak zajmował odległe 67 i 65. miejsce.

Na kolejnym pomiarze czasu Łukasz Nowak już się nie pojawił. Wcześniej poznaniak został bowiem zdyskwalifikowany. Trzy upomnienia przez arbitrów dotyczące nieprawidłowej techniki chodu oznaczają automatyczne wykluczenie z dalszej rywalizacji.

Na trasie pozostało jeszcze dwóch Polaków. Po 14 kilometrze Jakub Jelonek zajmował 29- te miejsce, a Artur Brzozowski był 55-ty. Prowadził Chińczyk Zelin Cai przed Brytyjczykiem Tomem Bosworthem i Inakim Gomezem z Kanady.

Łukasz Nowak do olimpijskiej reprezentacji dołączył w ostatniej chwili. - Nie ukrywam, że było to dla mnie zaskoczenie, iż zostałem dołączony do kadry. Przyjechałem tutaj startować na 20 km, a to nie jest mój dystans, ale jestem przeszczęśliwy, że mogę tutaj być z całą polską ekipą i oczywiście dam z siebie wszystko - zadeklarował.

Zazwyczaj Nowak występuje na 50 km. Tym razem jednak nie uzyskał kwalifikacji, głównie przez problemy z techniką, dlatego dostał szansę rywalizacji w "chodziarskim sprincie". - Nie mój dystans, nie moja bajka, ale cieszę się, bo to będzie mój pierwszy występ na imprezie mistrzowskiej na 20 km i pewnie jakieś doświadczenie na przyszłość. Patrząc na moją technikę chodu i mój flegmatyzm poruszania się, to wielkich szans nie mam, bo to ma olbrzymie znaczenie. Moje ruchy są w stosunku do specjalistów od 20 km zdecydowanie bardziej ekonomiczne, wolniejsze. Nie jestem po prostu typem zawodnika szybkościowego. Przede wszystkim tu tkwi problem - ocenił.

Wielkopolska na igrzyskach - historyczne medale i nadzieje w Rio



Więcej o: