Sport.pl

Pucharowy wtorek. Kto wywalczy awans?

Piłkarze Wigier Suwałki i Olimpii Zambrów zagrają na własnych stadionach. Zawodnicy Jagiellonii powalczą w Krakowie. We wtorek odbędą się spotkania w 1/16 finału Pucharu Polski.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Jagiellonia, jak też inne ekipy z ekstraklasy, zmagania w Pucharze Polski rozpoczyna od 1/16 finału. Na tym etapie rozgrywek o awansie do kolejnej rundy decyduje jedno spotkanie.

Fatalne losowanie

Białostoczanie nie mieli szczęścia w losowaniu. Podopieczni Michała Probierza mogli trafić na drużynę z niższej ligi, ale nic z tego. Jagiellonia o awans zagra na wyjeździe z Cracovią. Początek tego spotkania o godz. 20.30 (transmisja Polsat Sport).

- Trafiliśmy najgorzej jak mogliśmy. Cracovia to bardzo wymagający i trudny rywal, szczególnie na własnym terenie. Nie szukamy jednak wymówek, zrobimy wszystko, żeby w Krakowie zapewnić sobie awans do kolejnej rundy - mówi trener Michał Probierz, na łamach www.jagiellonia.pl.

Białostoczanie do Krakowa pojechali w dobrych nastrojach. Początek sezonu w ekstraklasie Jagiellonia ma bowiem wyśmienity. Po czterech kolejkach zespół z Białegostoku jest na czele tabeli. Podopieczni Michała Probierza w trwających rozgrywkach jeszcze nie doznali goryczy porażki. W ostatniej serii gier rozbili 4:1 na własnym obiekcie Arkę Gdynia.

- Jagiellonia to zespół, który gra fajną, ofensywną piłkę i bardzo dobrze czuje się w grze z kontry. Mają wyważony zespół nastawiony na kontrę z dwoma szybkimi bokami - Przemysław Frankowski i Karol Mackiewicz. Konstantin Vassiljev jest w bardzo dobrej dyspozycji, zresztą zawsze był to dla mnie "pan piłkarz". Jest jeszcze Fedor Cernych, który regularnie strzela bramki. Jest to czwórka szybko biegająca i dobrze grająca w piłkę - komplementował Jagiellonię na konferencji prasowej przed wtorkowym meczem trener Jacek Zieliński, który też miał ostatnio powód do satysfakcji. W ostatniej serii gier w ekstraklasie odbyły się derby Krakowa. Cracovia wygrała 2:1 z Wisłą.

Zmiany w składach

Obaj szkoleniowcy w starciu w Pucharze Polski dokonają roszad w składach swych drużyn w porównaniu z ostatnimi pojedynkami w lidze. Już po meczu z Arką Michał Probierz zapowiadał, że do Krakowa nie pojadą zmagający się z urazami Ivan Runje, Piotr Tomasik i Przemysław Mystkowski. Ponadto w niedzielnym spotkaniu III-ligowych rezerw nie wystąpili za bardzo gracze z kadry pierwszej drużyny, a to może oznaczać, że dotychczasowi rezerwowi mogą otrzymać szanse w Krakowie.

- Nie będę odkrywał kart - ucina pytania o skład szkoleniowiec Jagiellonii.

- Chcemy wygrać i grać dalej w Pucharze Polski. Na pewno jednak będą zmiany, bo zmiany muszą być po tak ciężkim meczu jak z Wisłą Kraków i w kontekście piątkowego spotkania z Lechem Poznań - stwierdza natomiast trener Cracovii, w której do kontuzjowanych wcześniej Damiana Dąbrowskiego i Pawła Jaroszyńskiego po ostatnim spotkaniu dołączyli Tomas Vestenicky i Jakub Wójcicki.

- Czeka nas długa podróż do Krakowa i na pewno łatwo nie będzie. Mamy jednak dobry zespół i mamy szanse powalczyć o awans - mówi Konstantin Vassiljev, który na początku sezonu jest w kapitalnej formie. Estończyk zdobył już pięć goli i zaliczył trzy asysty.

Termalica w Suwałkach

O awans do 1/8 finału Pucharu Polski postarają się również we wtorek zawodnicy I-ligowych Wigier. Zespół z Suwałk zmierzy się na własnym stadionie (początek spotkania o godz. 19.47) z będącą obecnie na trzecim miejscu w tabeli ekstraklasy Termalicą Nieciecza. Faworytem tego spotkania będą goście. Chociaż z drugiej strony suwałczanie dobrze rozpoczęli zmagania w I lidze. Podopieczni trenera Dominika Nowaka wygrali dwa pierwsze spotkania i wraz z Podbeskidziem Bielsko-Biała są na czele tabeli.

- W Suwałkach czeka nas trudne spotkanie - przypuszcza Czesław Michniewicz, trener Termaliki, który zapowiada zmiany w podstawowym składzie swej drużyny: - Damy odpocząć kilku najbardziej eksploatowanym zawodnikom, na bokach obrony i pomocy mogą być zmiany. W bramce być może szansę dostanie Krzysiek Baran. Jakieś minuty w meczu w Suwałkach zaliczy też pewnie Dawid Nowak.

- Myślę, że nie stoimy na straconej pozycji, będziemy walczyć o awans - zapowiada Kamil Zapolnik, napastnik Wigier.

Przed sezonem zespół z Suwałk zmierzył się z Termalicą w sparingu. Drużyna z ekstraklasy wygrała wówczas 2:1.

Arka w Zambrowie

Z rywalem z ekstraklasy o awans do kolejnej rundy zmagań w Pucharze Polski powalczy również II-ligowa Olimpia. Zespół z Zambrowa nowy sezon rozpoczął źle. Podopieczni trenera Zbigniewa Kaczmarka przegrali dwa pierwsze spotkania w lidze. Z drugiej strony Olimpia potrafiła też już sprawić niespodziankę w Pucharze Polski. W pierwszej rundzie tych rozgrywek Olimpia pokonała 2:1 I-ligowy GKS Tychy.

We wtorek (godz. 17) ekipa z Zambrowa zmierzy się na własnym obiekcie z Arką. Drużyna z Gdyni będzie chciała się zrehabilitować za wysoką porażkę z ostatniej kolejki ekstraklasy. Podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego przegrali 1:4 w Białymstoku z Jagiellonią. Skład Arki z pojedynku ligowego mocno będzie odbiegał od tego, który wystąpi w Zambrowie. W kadrze meczowej na konfrontację w Pucharze Polski w ogóle nie znaleźli się: Antoni Łukasiewicz, Miroslav Bożok, Dariusz Zjawiński, Mateusz Szwoch i Michał Marcjanik.

Więcej o: