Sport.pl

Unia Skierniewice - Widzew Łódź. Wyjaśni się przyszłość testowanych?

W sobotę widzewiaków czeka drugi letni sparing. Tym razem zmierzą się ze swoim stałym sparingpartnerem - Unią Skierniewice
W środę łodzianie rozegrali pierwszy sparing, a ich rywalem był Sokół Aleksandrów Łódzki. Mecz, który odbył się na dystansie trzech tercji po 30 minut, nie był ciekawy, Nie ma się jednak czemu dziwić, bowiem Widzew dopiero rozpoczął przygotowania do nowego sezonu, a na dodatek testował aż siedmiu graczy, a sporo piłkarzy nie grała nawet na swoich nominalnych pozycjach. Po spotkaniu trener Marcin Płuska ostatecznie podziękował obrońcy Bartoszowi Plackowi oraz bramkarzowi Michałowi Brudnickiemu. O ile Placek rzeczywiście wypadł słabo, to 19-letni golkiper wydaje się dużą nadzieją na przyszłość. W poprzednim sezonie zawodnik Pogoni Grodzisk Mazowiecki był testowany w Piaście Gliwice. Dla Brudnickiego brak angażu w Widzewie może wyjść na plus, bowiem menedżerowie piłkarza szukają mu klubu w wyższej lidze, niż trzecia.

W Widzewie na testach wciąż pozostali Patryk Nouri, Piotr Burski, Konrad Cichowski, Paweł Sagan i Michał Krawczyk. Wszyscy dostali od Płuski kolejną szansę i zagrają w sobotnim sparingu z Unią Skierniewice, która jest beniaminkiem IV ligi. - Być może ktoś przyjedzie na ostatnią chwilę, ale wszystko wyjaśni się w sobotę - mówił nam w piątek Waldemar Krajewski, dyrektor Widzewa.

Z testowanych zawodników kontrakty najprawdopodobniej podpiszą Burski i Cichowski, którzy wzmocnią linię ofensywną. Płuska raczej zrezygnuje z Sagana, a Nouri na razie pracuje na swoją ocenę. W meczu z Sokołem zaprezentował się nieźle. Zanotował kilka dobrych podań i zdobył jedynego gola dla Widzewa. - Nie chcemy podpisywać kontraktów po jednym sparingu. Wszyscy muszą jeszcze potwierdzić swoją przydatność do zespołu - tłumacyz Płuska.

W związku z faktem, że Widzew nie zakontraktuje Brudnickiego, wciąż trwają poszukiwania bramkarza. Ma to być zawodnik, który zastąpi Konrada Reszkę. Młody bramkarz Widzewa wciąż jest kontuzjowany i jeszcze nie wrócił nawet do treningów. W Widzewie chciał grać Maciej Krakowiak, ale gdy zgłosił się do klubu, usłyszał, że szkoleniowcy chcą postawić na młodzieżowca między słupkami.

Początek spotkania na stadionie Unii w Skierniewicach o godz. 11.

Więcej o: